🌪️ Co Zrobic Zeby Chlopak Zwrocil Na Mnie Uwage
Zobacz 5 odpowiedzi na pytanie: Co zrobić zeby chłopak w którym sie podkochuje wzrócił na mnie uwagę w szkole ?
Zobacz 1 odpowiedź na pytanie: Nie wiem czy chlopak mi sie podoba bo podoba czy tylko dlatego ze poswieca mi uwage
jak zrobic zeby chlopak ktory mi sie podoba zwracal na mnie uwage ? pomóżcie 2009-12-26 18:10:22; Co zrobic gdy podoba sie chlopak ktory ma dziewczyne??? 2008-11-29 12:14:25; Co zrobic gdy podoba mi sie chlopak ktory jest odemnie starszy o 2 lata? 2012-09-10 19:08:05; Co zrobic zeby chlopak ktory mi sie podoba zwrocil na mnie uwage ? 2011-04
Podoba mi się chłopak on mnie raczej nie zna ale ja go znam bo to brat mojej koleżanki. Co mam zrobić? 2012-03-27 17:00:24; Jak podoba mi się chłopak a on mnie nie zna co mam zrobić pomocy! 2012-12-21 15:25:24; Podoba mi się chłopak, który mnie nie zna. Co mam zrobić zeby zwrucił na mnie uwage? 2010-02-12 20:20:04
Podoba mi sie chlopak z klasy..co mam zrobic zeby zwrocil na mnie uwage.? 2011-05-10 20:38:43; Czy podoba ci się jakiś chłopak ze starszej klasy? 2011-12-01 16:34:23; Czy chlopak ma szanse u starszej od siebie dziewczyny? 2012-11-25 22:14:20; Podoba mi się chłopak z klasy ale prawie wszystkie dziewczyny się w nim bujają co mam robić
Co zrobić zeby zwrocil na mnie wieksza uwage ..? 2009-05-31 10:47:01. Co zrobic zeby zwrocil na mnie uwage? 2011-05-06 21:15:11. co mam zrobic zeby koles zwrocil na mnie uwage ? 2010-09-13 21:13:19. jaki komentarz moge dodac koledze zeby zwrocil na mnie uwage? 2010-04-01 19:26:54.
Co zrobić by chłopak zwrócił na ciebie uwagę? 2010-05-17 18:51:35; Jak sie ubrać by chłopak zwrócił na mnie uwagę? 2011-09-08 16:39:06; Jak się ubrać jutro do szkoły, żeby chłopak zwrócił na mnie uwagę? 2011-11-06 15:16:32; Jaki opis żebyy chłopak zwrócił uwagę? 2010-03-26 18:24:34; Co zrobic, by chłopak zwrócił na
Jak spowodowac żeby zwrócił na mnie uwage? 2009-12-26 20:09:51; Jak jutro ubrać się do szkoły żeby chłopak zwrócił na mnie uwage? 2012-05-13 11:51:28; Jak sie najlepiej ubrac, do szkoły zeby przyciagnac uwage chłopaka ? xd 2011-08-26 14:36:31; czy zwrócił wam ktos uwage? 2010-04-20 15:46:29; Co zrobic aby zwrócił na mnie uwage
Mam podobny problem.. Gościu z 2 klasy (chodzę do technikum i jestem w 1 klasie) cały czas na przerwie się na mnie gapi, uśmiecha się, wczoraj nawet do mnie podszedł i coś tam popytał, dziś rano szłam z Nim na stadion (bo jechaliśmy na biegi) zobaczył, że mam czerwone policzki i powiedział, że zmarzłam troch, i że mam Mu dać ręce, to dałam Mu jedną rękę no i powiedział
Zobacz 3 odpowiedzi na pytanie: Co zrobić, żeby chłopak z mojej szkoły zwrócił na mnie uwage a najlepiej do mnie zagadał?
Nie ubieraj się zbyt wyzywająco. Być może on zwróci na Ciebie uwagę, kiedy będziesz paradowała w kusych sukienkach i z dużym dekoltem, jednak może nie mieć ochoty potraktować Cię poważnie. Znacznie lepiej sprawdzi się strój, który tylko podkreśli Twoją figurę, a nie taki, dzięki któremu cały świat zobaczy Cię niemalże
9. Napisz życzenie (możliwe do spełnienia!). Skończone – zobacz poniżej: Odpowiedzi 1. Kochasz tę osobę. 2. Jeżeli wybrałaś /eś: Czerwony – twoje życie jest pełne miłości. Czarny – jesteś konserwatywna /y i agresywna /y. Zielony – twoja dusza jest zrelaksowana i jesteś osobą na luzie.
jWCI5eV. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2010-05-15 11:55:07 Namaluje Cie Lzami Netbabeczka Nieaktywny Zawód: pracownik adm-biur Zarejestrowany: 2009-04-13 Posty: 428 Wiek: 33 Temat: Co z tym zrobic???? mam faceta,kochanego,dobrego,wczoraj nawet przyniosl mi kwiaty i czekoladki .mamy razem zamieszkac od kupi mi pierscionek zareczynowy niebawem,chcemy razem rodzine...no tak-on bardziej niz ja juz nie jestem jest bardzo oziebly-nie przytula mnie,malo sie kochamy-a ja tego potrzebuje! na poczatku bylo inaczej a teraz on jest taki jakis obojetny...Chcialam z nim byc ale teraz boje sie-on jest dziwny...kocham go a on to szczescie ktore czulam wczesniej gdzies zatracilam....Potrzebuje od niego czulosci,ciepla,ale on taki nie z nim o tym a on na to ze on juz taki jest....ciezko mi z tym bo czuje ze on mnie juz przestal kochac-jestesmy razem 4 robic z nim?Moj syn go uwielbia...i jak z nim zerwe to znow bedzie chce z nim byc ale nie w ten sposob...\Blagam-pomozcie. The hard way is the best way. 2 Odpowiedź przez zjawiskowe_oczy21 2010-05-15 13:42:24 Ostatnio edytowany przez zjawiskowe_oczy21 (2010-05-15 13:43:44) zjawiskowe_oczy21 Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zawód: studentka Zarejestrowany: 2010-03-03 Posty: 189 Wiek: 21 lat Odp: Co z tym zrobic????Uwazam, ze twojemu partnerowi zalezy na tobie, jestescie ze soba krotko--> raptem 4 miesiace i on juz planuje aby z toba zamieszkac, aby sie z toba zareczyc, mysle ze gdyby jemu na tobie nie zalezalo to by nie podejmowal takich wytlumaczenie tego czemu jest taki oziebly--> no widocznie ma taki styl bycia, nie jest pieszczochem, nie ma potrzeby aby godzinami wisiec na ze nie przestal ciebie kochac, bo gdyby juz nic do ciebie nie czul to najzwyczajniej w swiecie zerwal by z toba kontakt, tym bardziej ze jestescie razem od 4 miesiecy. A twoj partner na pewno nie jest dzieckiem i nie bawil by sie w ja jestem w szoku , ze facet po 4 miesiacach chce sie wogole ciebie, ze jak kazda kobieta potrzebujesz ciepla i wsparcia od faceta, tego aby ciebie przytulil, pocalowal, pomasowal po pleckach itp--> widocznie trafilas na faceta, ktory nie okazuje w ten sposob swoich uczuc, woli w to miejsce kupic ci kwiaty, czekoladki a wkrotce pierscionek zostaly ci 3 mozliwosci: 1)albo pogodzic sie z tym stanem rzeczy, ze facet kocha ciebie ale nie bedzie okazywal ci za duzo pieszczot bo po prostu to go nie kreci tak Albo zerwac z nim i znalezc sobie kogos innego, no bo jezeli masz byc nieszczesliwa, ma ci czegos zawsze brakowac i z tego powodu ma dochodzic do spiec to moze nie warto doprowadzac do tego aby twoje dziecko bylo swiadkiem waszych nieporozumien i przez to jeszcze bardziej przezywalo gdyby ten pan zamieszkal z wami a po krotkim czasie sie wyprowadzil od trzecia mozliwosc jest taka, porozmawiaj jeszce raz szczerze ze swoim partnerem, powiedz jakie masz potrzeby, ze nie wystarcza ci to ze kupi ci kwiaty i czekoladki, ze pragniesz aby mezczyna byl dla ciebie oparciem,zeby okazywal ci uczucie, piescil cie i dotykal czesciej bo tylko w taki sposob odnajdziesz spokoj i szcescie przy jego jezeli facet nie bedzie sie chcial zmienic troszke to moze warto decyzje o wspolnym zamieszkaniu odlozyc na pozniej. Moze poznaj jeszcze lepiej swojego partnera i zdobadz pewnosc ze to jest ten mezczyzna z ktorym chcesz spedzic reszte zycia. Bo narazie wnioskuje ze jestes troche zagubiona, bo na poczatku piszesz ze partner cie kocha, jest dobry a za moment piszesz co innego, ze jest oziebly i nie okazuje ci uczuc i podejrzewasz ze przestal cie tu dostrzegam sprzecznosc, bo gdyby byl taki dobry to nie zalila bys sie , ze nie okazuje ci uczuc. 3 Odpowiedź przez Linka 2010-05-15 14:20:42 Linka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-12-05 Posty: 686 Wiek: 26 Odp: Co z tym zrobic???? Hmmm przed chwilą czytałam temat w którym pisałaś, że jesteś szczęśliwa, szaleńczo zakochana a Twój mężczyzna to istny ideał...chodziło o ten koncert z byłą dziewczyną...teraz piszesz, że brakuje w nim uczuć, że nie czujesz od niego ciepła, czułości...pierw nasunęła mi się myśl czy już był na tym koncercie???? A może masz jakieś przypuszczenia dlaczego się tak zmienił? Jesteście ze sobą 4 miesiące, moim zdaniem jest to krótki okres, powinniście być na etapie szaleńczej miłości może coś się stało? może on ma jakiś problem, coś go grysie? Każdy Mężczyzna Ma Coś Z Rycerza - Zakuty Łeb..... 4 Odpowiedź przez motylek766 2010-05-15 14:56:49 motylek766 Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-08-30 Posty: 144 Odp: Co z tym zrobic???? zjawiskowe_oczy21 napisał/a:Uwazam, ze twojemu partnerowi zalezy na tobie, jestescie ze soba krotko--> raptem 4 miesiace i on juz planuje aby z toba zamieszkac, aby sie z toba zareczyc, mysle ze gdyby jemu na tobie nie zalezalo to by nie podejmowal takich wytlumaczenie tego czemu jest taki oziebly--> no widocznie ma taki styl bycia, nie jest pieszczochem, nie ma potrzeby aby godzinami wisiec na ze nie przestal ciebie kochac, bo gdyby juz nic do ciebie nie czul to najzwyczajniej w swiecie zerwal by z toba kontakt, tym bardziej ze jestescie razem od 4 miesiecy. A twoj partner na pewno nie jest dzieckiem i nie bawil by sie w ja jestem w szoku , ze facet po 4 miesiacach chce sie wogole ciebie, ze jak kazda kobieta potrzebujesz ciepla i wsparcia od faceta, tego aby ciebie przytulil, pocalowal, pomasowal po pleckach itp--> widocznie trafilas na faceta, ktory nie okazuje w ten sposob swoich uczuc, woli w to miejsce kupic ci kwiaty, czekoladki a wkrotce pierscionek zostaly ci 3 mozliwosci: 1)albo pogodzic sie z tym stanem rzeczy, ze facet kocha ciebie ale nie bedzie okazywal ci za duzo pieszczot bo po prostu to go nie kreci tak Albo zerwac z nim i znalezc sobie kogos innego, no bo jezeli masz byc nieszczesliwa, ma ci czegos zawsze brakowac i z tego powodu ma dochodzic do spiec to moze nie warto doprowadzac do tego aby twoje dziecko bylo swiadkiem waszych nieporozumien i przez to jeszcze bardziej przezywalo gdyby ten pan zamieszkal z wami a po krotkim czasie sie wyprowadzil od trzecia mozliwosc jest taka, porozmawiaj jeszce raz szczerze ze swoim partnerem, powiedz jakie masz potrzeby, ze nie wystarcza ci to ze kupi ci kwiaty i czekoladki, ze pragniesz aby mezczyna byl dla ciebie oparciem,zeby okazywal ci uczucie, piescil cie i dotykal czesciej bo tylko w taki sposob odnajdziesz spokoj i szcescie przy jego jezeli facet nie bedzie sie chcial zmienic troszke to moze warto decyzje o wspolnym zamieszkaniu odlozyc na pozniej. Moze poznaj jeszcze lepiej swojego partnera i zdobadz pewnosc ze to jest ten mezczyzna z ktorym chcesz spedzic reszte zycia. Bo narazie wnioskuje ze jestes troche zagubiona, bo na poczatku piszesz ze partner cie kocha, jest dobry a za moment piszesz co innego, ze jest oziebly i nie okazuje ci uczuc i podejrzewasz ze przestal cie tu dostrzegam sprzecznosc, bo gdyby byl taki dobry to nie zalila bys sie , ze nie okazuje ci się zaręczył po 3 miesiącach , dla mnie to też był szok Ech autorko wątku przesadzaszNie każdy facet jest aż taki wylewny , oni okazują w inny sposób uczucia a tobie jest źle Rozumiem cie bo mój partner jest podobny ,ale ja nie narzekam ....jak nie przytula to ide sama sie do niego wtulić i on to odwzajemnia .Pogadaj z nim , jak koleżanka radzi , bo im to czasami trzeba czarne na białym jak małym dzieciom tłumaczyć ....:) 5 Odpowiedź przez zjawiskowe_oczy21 2010-05-15 16:51:04 zjawiskowe_oczy21 Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zawód: studentka Zarejestrowany: 2010-03-03 Posty: 189 Wiek: 21 lat Odp: Co z tym zrobic????Wiecie dziewczyny nie wiadomo jaki ten facet jest od poczatku znajomosci--> jezeli juz od samego poczatku jest typem ozieblego faceta, ktory nie jest wylewny w pieszczotach i sexie no to autorka watku musi sie z tym pogodzic i probowac z partnerem rozmawiac i jeszce raz cos sie zmieni w ich jezeli facet na poczatku znajomosci jest bardzo czuly i nagle staje sie oziebly no to niestety cos musi byc na dobrze radzi, moze ty zainicjuj pieszczoty, przytul sie do partnera, caluj go po szyji, masuj po pleckach:) no powinien byc w 7 niebie:)Ja np sama poczatkowo przytulalam sie do mojego chlopaka nad ranem, i jemu to bardzo sie podobalo bo mi o tym mowil i teraz wrecz mowi mi ze mam sie w tej chwili tulic do niego jak np jest odwrocony do telewizorka i ogladamy wspolnie tv;) Ale z drugiej strony moj chlopak uwielbia sie przytulac , calowac itp. No kazdy facet jest inny. Moze autorka watku powinna pokazac partnerowi jaka moze to sprawiac im przyjemnosc:)Ja mysle ze autorka watku jest poprostu zagubiona i nie wie co z soba zrobic --> o tym swiadcza jej sprzeczne opinie o partnerze, ze raz jest idealem a raz cos nie gra. 6 Odpowiedź przez Kobietka48 2010-05-15 17:47:24 Kobietka48 Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-03-20 Posty: 483 Odp: Co z tym zrobic????Po co pchać sie w taki zwiazek w którym juz na samym początku jest tak jak na końcu!!!???Facta nie zmienisz nawet jak bys mu mówiła 100 razy dziennie ze chcesz byc jest typem misiaczka,albo eskimoska i albo w to wchodzisz i nie marudzisz zeby cie kiział miział,albo poczekaj na tego jedynego,bo tu juz na poczatku masz mozesz sobie sama kupic,a jak szukasz bliskości,to zmień faceta i nie pchaj sie w taki układ. 7 Odpowiedź przez Namaluje Cie Lzami 2010-05-15 18:08:45 Namaluje Cie Lzami Netbabeczka Nieaktywny Zawód: pracownik adm-biur Zarejestrowany: 2009-04-13 Posty: 428 Wiek: 33 Odp: Co z tym zrobic???? Jest to naprawde dobry czowiek,ustawiony,poukladany dzisiaj rano jak wstal to przyszedl do mnie na dol i mnie mocno przytulil a potem juz wiecie co bylo...Coz-musze sie z tym pogodzic ze nie jest taki wylewny jak bym chciala..widocznie nie mozna miec poprzedni facet za to byl miskiem ..ale co z tego jak cpal i zniszczyl mi zdrowie swoim zachowaniem.... The hard way is the best way. 8 Odpowiedź przez Kobietka48 2010-05-15 18:20:20 Kobietka48 Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-03-20 Posty: 483 Odp: Co z tym zrobic????Wiesz,dobra to może byc margaryna!! Ty masz w tym zwiazku czuc sie super i nie mieć wątpliwości,bo to dopiero początek i nie mysl,ze facet sie rozkręci,bo u nich to raczej jest na odwrót. Za rok bedziesz go prosiła o zblizenie. 9 Odpowiedź przez motylek766 2010-05-15 22:44:34 motylek766 Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-08-30 Posty: 144 Odp: Co z tym zrobic???? Namaluje Cie Lzami napisał/a:Jest to naprawde dobry czowiek,ustawiony,poukladany dzisiaj rano jak wstal to przyszedl do mnie na dol i mnie mocno przytulil a potem juz wiecie co bylo...Coz-musze sie z tym pogodzic ze nie jest taki wylewny jak bym chciala..widocznie nie mozna miec poprzedni facet za to byl miskiem ..ale co z tego jak cpal i zniszczyl mi zdrowie swoim zachowaniem....No widzisz ...piszesz ,że wstał ,przyszedł i sie przytulił itp. ...ech no czego ty jeszcze chcesz ? Żeby ciągle na tobie wisiał? Myślę ,że wkońcu by ci się to znudziło i było by gdybaj .....przytula sie ? Przytula ....sama napisałaś , przyniósł czekoladki ? Przyniósł Więc kocha Poza tym oni na różne sposoby potrafia pokazać ,że tak jak już wcześniej napisałam , ty nie gdybaj tylko sama też trochę inicjatywy weź w swoje ręce i przytulaj go , w najmniej oczekiwanym momencie , napewno będzie mu miło a co za tym idzie , będzie to odwzajemniał tym samym potem albo w inny sposób...ech kobieto gdybym ja miała taki problem teraz co ty masz ,o którym piszesz byłabym bardzo szczęsliwa:) 10 Odpowiedź przez Pella 2010-05-15 22:57:53 Pella Netbabeczka Nieaktywny Zawód: wciąż się uczę Zarejestrowany: 2010-05-05 Posty: 487 Odp: Co z tym zrobic???? Właśnie,motylek ! Co za dużo,to niezdrowo xD Jeśli stoisz przed trudnym zadaniem, pamiętaj, że stary dąb był kiedyś małą roślinką. 11 Odpowiedź przez Pixy 2010-05-15 23:14:50 Pixy Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: Choleryczka Zarejestrowany: 2010-05-10 Posty: 517 Wiek: 31 Odp: Co z tym zrobic???? A ja powiem... że w pierwszej chwili... to mi się przypomniał artykuł z któregoś portalu. O mężach-krypto-gejach szybki ślub - oziębłość - a jednak dziecko - oziębłość - pach jakiś pan w pierwsze skojarzenie... 12 Odpowiedź przez vinnga 2010-05-16 00:00:34 vinnga 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-01-19 Posty: 17,298 Odp: Co z tym zrobic???? A mi się w pierwszej chwili nasunęło skojarzenie: facet DDA lub z innej patologii. Podejrzewam, że niewielki procent mało wylewnych mężczyzn jest ukrytymi gejami - zresztą nawet ostatnie jego zachowanie przytoczone przez Namaluje Cie Lzami wydaje się temu Cie Lzami - to Ty musisz ocenić, czy potrafisz się pogodzić z jego sposobem okazywania uczuć, czy nie stanie się to w krótkim czasie przyczyną Twojej frustracji, nieporozumień w Waszym związku, czy nie będziesz miała wrażenia, że ciągle Ci czegoś brakuje. Raczej pewne jest to, że on się w tej kwestii nie zmieni. 4 miesiące to bardzo krótko - zbyt krótko, żeby twierdzić, że nie czujesz tego szczęścia, jakie czułaś na początku. Dziewczyno, przecież 4 miesiące to jest właśnie początek! To kiedy Ty się z nim czułaś szczęśliwa? Na pierwszej randce?Pilnuj się, żeby Twoja decyzja nie była podyktowana złudną troską o dobro dziecka. Twój syn prawdopodobnie będzie lubił każdego faceta, jakiego wybierzesz. Natomiast jeśli za rok, 2 czy 5 lat uznasz, że to jednak nie jest właściwy mężczyzna - Twoje dziecko wtedy przeżyje to dużo ciężej niż rozstanie po kilku miesiącach bez wspólnego mieszkania. Twoim celem powinno być stworzenie dziecku wzorca ciepłej, kochającej się rodziny a nie dostarczenie chwilowego dorosłego towarzysza zabaw...Ja się trochę identyfikuję z Twoją sytuacją. Również mam dziecko z poprzedniego, toksycznego związku, również potrzebuję ogromnej ilości czułości, również jestem na początku nowego związku. Różnice: po rozstaniu z poprzednim partnerem byłam przekonana, że zawsze będę sama, ponieważ gdybym miała z kimś być to musiałby to być ideał pod każdym względem. W każdym facecie coś mi nie odpowiadało i skreślałam go, wybierając rolę samotnej matki zamiast związku, który nie do końca by mnie satysfakcjonował. I w końcu, zupełnie przypadkiem, trafiłam na mojego ideałka. Jesteśmy razem 4 miesiące i każdego dnia jestem z nim bardziej szczęśliwa i bardziej pewna dokonanego wyboru. Jeżeli Tobie czegoś brakuje już po 4 miesiącach to pomyśl, co będzie później? Z potrzeby czułości nie da się zrezygnować. I na pewno nie jest tak, jak pisze motylek766 - choćby "wisiał na Tobie" cały czas - nie znudzi Ci się, jeśli natomiast będzie Cię przytulał tylko przy okazji rzadkiego seksu - na pewno nie będziesz z nim szczęśliwa... 13 Odpowiedź przez Namaluje Cie Lzami 2010-05-16 03:17:52 Namaluje Cie Lzami Netbabeczka Nieaktywny Zawód: pracownik adm-biur Zarejestrowany: 2009-04-13 Posty: 428 Wiek: 33 Odp: Co z tym zrobic???? co robic?????? The hard way is the best way. 14 Odpowiedź przez Lilusia50 2010-05-16 09:48:17 Lilusia50 Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-05-10 Posty: 430 Wiek: metryka zaginęła Odp: Co z tym zrobic???? Wydaje mi się, że powinnaś zrobić głęboką analizę swoich potrzeb:1. jeśli potrzeba bliskości i czułości jest u Ciebie priorytetowa - musisz faceta sobie odpuścić, bo będzie Ci ciężko się pogodzić ze sporadycznym seksem i dotykiem;2. zastanów się, czy nie będziesz chciała szukać tej bliskości poza związkiem - to też powód do rozstania3. ale, gdy jesteś w stanie przewartościować swoje potrzeby i inne uczucia do niego postawić ponad pieszczotami, to wtedy z nim zostań;Ale to naprawdę Kochana zależy od Twoich potrzeb - te potrzeby, które nie są zaspakajane w związku, zaczną doskwierać coraz mocniej - prędzej czy później zaczniesz szukać ich zaspokojenia gdzie jeszcze inna wersja: małymi kroczkami cierpliwie ucz swojego faceta bliskości, dotyku, głaskania. Ciekawym doświadczeniem dla mnie był mój mały kot: gdy chce, by go pogłaskać, przychodzi na kolanka i dotąd mnie stuka pyszczkiem w dłoń, dopóki go nie pogłaszczę. I doczekuje się tych pieszczot zawsze, nawet, gdy jestem zajęta czym innym. Nawet, gdy mnie to z początku irytuje, zawsze doczeka się swojej porcji chyba też jest jakiś drogowskaz - spróbuj, może będzie to skuteczna metoda także dla Twojego faceta ? Powodzenia ! To, co za nami, i to, co przed nami, ma niewielkie znaczenie w porównaniu z tym, co jest w nas. 15 Odpowiedź przez Pixy 2010-05-16 12:08:41 Pixy Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: Choleryczka Zarejestrowany: 2010-05-10 Posty: 517 Wiek: 31 Odp: Co z tym zrobic????Ja bym zażądała nieco więcej czasu przed zobacz jak to wygląda w praniu. Cztery miesiące to zdecydowanie za mało przy takich wątpliwościach. 16 Odpowiedź przez Namaluje Cie Lzami 2010-05-17 10:01:40 Namaluje Cie Lzami Netbabeczka Nieaktywny Zawód: pracownik adm-biur Zarejestrowany: 2009-04-13 Posty: 428 Wiek: 33 Odp: Co z tym zrobic???? A przyszlo mi do glowy ze on moze chce mnie tylko uzyc do urodzenia dziecka?Bo on bardzo chce miec dziecko ten pierscionek mam dostac w czerwcu zareczynowy-na moje urodziny,,a potem juz to tylko chyba slub....Moze on mnie wcale nie kocha a tylko chce wykorzystac-urodze mu dziecko,bede jego zona.....no ale z drugiej strony czy jest cos takiego mozliwe????co o tym dziewczyny myslicie?? The hard way is the best way. 17 Odpowiedź przez vinnga 2010-05-17 10:55:15 vinnga 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-01-19 Posty: 17,298 Odp: Co z tym zrobic???? Różne dziwadła chodzą po tym świecie. To, co Ci przyszło do głowy jest możliwe, mimo, że wydaje się głupie i nieprawdopodobne. Za mało powiedziałaś o swoim partnerze, żeby można było rozważyć, czy taka opcja wchodzi w grę... Namaluje Cie Lzami - Ty masz z tym facetem kontakt, spróbuj na niego wnikliwie popatrzeć - może sama wymyślisz, jakie on ma intencje. Zrób też analizę swoich oczekiwań i priorytetów - tak jak napisała Lilusia. Jeśli okaże się, że potrzeba czułości jest dla Ciebie najważniejsza - nie pakuj się w związek, który Cię nie uszczęśliwi. i nie myśl, że jesteś jakaś dziwna albo nienormalna, jeśli facet Ci nie odpowiada tylko z powodu tego, że Cię mało przytula. Co to za związek z wyrachowania, przeliczania za i przeciw?A swoją drogą trochę za wcześnie na planowanie wspólnego życia, zwłaszcza, że masz wątpliwości. Pierścionek przyjąć możesz, ale nei wyznaczajcie zbyt szybko daty ślubu. Niestety wspólne mieszkanie w Twojej sytuacji to na razie niezbyt mądry pomysł. Ty zawsze możesz się wyprowadzić, ale Twoje dziecko może bardzo cierpieć, jeżeli kolejny mężczyzna zniknie z jego życia... 18 Odpowiedź przez Namaluje Cie Lzami 2010-05-18 16:13:34 Namaluje Cie Lzami Netbabeczka Nieaktywny Zawód: pracownik adm-biur Zarejestrowany: 2009-04-13 Posty: 428 Wiek: 33 Odp: Co z tym zrobic???? mam juz 35 lat,przeszlam wiele zwiazkow,w tym mnie duzo nauczylo,nauczylam sie byc niezalezna i sama sobie co jest ze mna ale ja chyba nie umiem juz zyc w jestem sama to pragne bliskosci-kogos z kim spedzilabym zycie itd...a jak juz to dostalam-to z kolei boje sie czy to wyjdzie!Moze juz za pozno na wybrzydzanie w facetach-bo taka wlasnie bylam ...Moj obecny facet jest dobrym czlowiekiem,ma swietne podejscie do mojego syna,jest spokojny, czego mi brakuje to tych pieszczot i o tym myslicie? The hard way is the best way. 19 Odpowiedź przez Join2Game 2010-05-20 14:46:30 Join2Game Netchłopak Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-05-20 Posty: 94 Odp: Co z tym zrobic????Może nie mam takich bojów w życiu jak Ty za sobą, jednak wiem jedno... rozmowa może coś zacząć lub zakończyć. Na facetów działają czyny, zbyt wiele by tutaj pisać jednak nie zmienisz go nigdy tak bardzo jakbyś tego chciała. Ja w ogóle nie wiem po co chcecie nas zmieniac? Małe rzeczy cieszą Cię bardziej a coś porządnego to jak złoty deszcz...po co to zmieniać, wystarcz iśc małymi kroczkami. I nie pchaj się na siłe w układanie rodziny, nic na siłe... pamiętaj też o tym że 4 miesiące to nie za długo, zaledwie 120 dni... 20 Odpowiedź przez Namaluje Cie Lzami 2011-04-12 15:00:05 Namaluje Cie Lzami Netbabeczka Nieaktywny Zawód: pracownik adm-biur Zarejestrowany: 2009-04-13 Posty: 428 Wiek: 33 Odp: Co z tym zrobic???? Jestem z nim juz ponad nic sie nie lipcu mamy sie pobrac a ja mam coraz to wieksze watpliwosci czy on mnie w ogole kocha...w lutym urodzilam slicznego synka,jestesmy szczesliwi,ale.....Niedawno zobaczylam ze moj MIly wchodzi na strony z rozebranymi laskami,wiem ze faceci lubieja popatrzec ale mnie to ubodlo,oj strasznie:( Bo ja tez bylam laska przed ciaza ,w ciazy przytylam 20 kg ,cos mi glupia katuje sie dietami i tabletami na odchudzanie -tylko po to aby on wreszcie zwrocil na mnie uwage,,on jest osoba co nie potrafi okazywac uczuc,jest taki zimny..Odkad zauwazylam ze oglada te laski -ja popadlam w kompleksy,nienawidze swojego ciala,katuje sie cwiczeniami ,wypruwam z siebie on ze te laski nic nie znacza,ze tylko patrzyl,ze kocha nie potrafi mi pomaga w domu,przy dziecku,jest spokojny i dobry,,,ale ja coraz czesciej mysle0-co robic??Mam juz 36 lat,moze za pozno na szukanie kogos nowego?Nawet niemam na to sily majac 2 facet nigdy mi nie powiedzial-kochanie,kocham cie taka jaka jestes-nie katuj sie tak,nigdy cie nie zamienilbym na inna,,,To takie proste slowa a tyle dla mnie znacza.... The hard way is the best way. 21 Odpowiedź przez Wielokropek 2011-04-12 15:26:57 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-04-12 15:28:29) Wielokropek 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-03-01 Posty: 26,007 Odp: Co z tym zrobic???? Namaluje Cie Lzami napisał/a:Jestem z nim juz ponad nic sie nie lipcu mamy sie pobrac a ja mam coraz to wieksze watpliwosci czy on mnie w ogole kocha...w lutym urodzilam slicznego synka,jestesmy szczesliwi,ale.....Niedawno zobaczylam ze moj MIly wchodzi na strony z rozebranymi laskami,wiem ze faceci lubieja popatrzec ale mnie to ubodlo,oj strasznie:( Bo ja tez bylam laska przed ciaza ,w ciazy przytylam 20 kg ,cos mi glupia katuje sie dietami i tabletami na odchudzanie -tylko po to aby on wreszcie zwrocil na mnie uwage,,on jest osoba co nie potrafi okazywac uczuc,jest taki zimny..Odkad zauwazylam ze oglada te laski -ja popadlam w kompleksy,nienawidze swojego ciala,katuje sie cwiczeniami ,wypruwam z siebie on ze te laski nic nie znacza,ze tylko patrzyl,ze kocha nie potrafi mi pomaga w domu,przy dziecku,jest spokojny i dobry,,,ale ja coraz czesciej mysle0-co robic??Mam juz 36 lat,moze za pozno na szukanie kogos nowego?Nawet niemam na to sily majac 2 facet nigdy mi nie powiedzial-kochanie,kocham cie taka jaka jestes-nie katuj sie tak,nigdy cie nie zamienilbym na inna,,,To takie proste slowa a tyle dla mnie znacza....Czy ten Twój mężczyzna cokolwiek wie o Twoich niepokojach, problemach, pytaniach? Czy tylko tak fruwasz w oparach swej wyobraźni?Skąd on może wiedzieć, że chcesz usłyszeć taki tekst a nie inny. A poza tym uwierzyłabyś? Przecież powiedział, że te "laski" nic nie znaczą i co? Uwierzyłaś? Prawie rok temu Join2Game proponował, byś porozmawiała ze swoim mężczyzną. I jaki był efekt tej rozmowy, czy w ogóle pogadałaś z nim?Może i ten Twój ma kłopot z okazywaniem uczuć, ale nie jest to różnoznaczne z brakiem jeszcze jedno. Obawy są w Tobie, tylko czy one są realne? Bo obawy możesz mieć cały czas, możesz dostać od niego gwarancje na piśmie, tylko czy uwierzysz? A kogoś się kocha również mimo jakichś cech, a nie tylko za posiadanie też, jak trudno się żyje z kimś, kto przepełniony jest lękami i obawami, i który analizuje każde zachowanie pod kątem "kocha-nie kocha".Jeśli ten Twój mężczyzna jest z Tobą i Twoją podejrzliwością tak długo, to Cię kocha. Ale pomimo to, niż za to. Jeśli ktoś chce, znajdzie ktoś nie chce, znajdzie powód."Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski 22 Odpowiedź przez Namaluje Cie Lzami 2011-04-12 15:42:32 Namaluje Cie Lzami Netbabeczka Nieaktywny Zawód: pracownik adm-biur Zarejestrowany: 2009-04-13 Posty: 428 Wiek: 33 Odp: Co z tym zrobic???? Oczywiscie ze z nim rozmawialam i to 100 razy! On wciaz powtarza ze juz taki jest-nie umie okazac mi tego ,bo jak patrze na innych facetow jak przytulaja swoje partnerki to jest mi zal ze to nie ja..I mysle ze on mnie nie kocha,a jest tylko przez dziecko(ktore to razem zaplanowalismy)ja mu caly czas powtarzam ze nie musi byc ze mna przez dziecko,ze dam rade sama ,a i slubu nie musimy brac przeciez...Ostatnio powiedzial ze tez coraz czesciej mysli o tym aby tego slubu nie mam z nim zyc bez milosci?Nie czuje tego od niego zupelnie,jest to ciezkie i...niewiem co dalej robic?Zerwac ten zwiazek czy dalej zyc z nim? Nigdy nie mialam tylu kompleksow co teraz-poniewaz mysle zle o sobie-ze jestem spaskudzona przez ostatnia ciaze,wiec dlatego patrzy na inne rozebrane laski w necie,Czuje sie zle i podle ,co robic?Pomozcie. The hard way is the best way. 23 Odpowiedź przez Wielokropek 2011-04-12 15:52:30 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-04-12 15:55:27) Wielokropek 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-03-01 Posty: 26,007 Odp: Co z tym zrobic???? Namaluje Cie Lzami napisał/a:Oczywiscie ze z nim rozmawialam i to 100 razy! On wciaz powtarza ze juz taki jest-nie umie okazac mi tego ,bo jak patrze na innych facetow jak przytulaja swoje partnerki to jest mi zal ze to nie ja..I mysle ze on mnie nie kocha,a jest tylko przez dziecko(ktore to razem zaplanowalismy)ja mu caly czas powtarzam ze nie musi byc ze mna przez dziecko,ze dam rade sama ,a i slubu nie musimy brac przeciez...Ostatnio powiedzial ze tez coraz czesciej mysli o tym aby tego slubu nie mam z nim zyc bez milosci?Nie czuje tego od niego zupelnie,jest to ciezkie i...niewiem co dalej robic?Zerwac ten zwiazek czy dalej zyc z nim? Nigdy nie mialam tylu kompleksow co teraz-poniewaz mysle zle o sobie-ze jestem spaskudzona przez ostatnia ciaze,wiec dlatego patrzy na inne rozebrane laski w necie,Czuje sie zle i podle ,co robic? spraw:1. może ten Twój pan wie trochę o sobie i można mu zaufać, gdy mówi, że nie nauczył się (bo tego też się człek uczy) okazywania jeśli byłabym z osobą, która ciągle nie jest pewna czy chce być ze mną, to też zastanawiałabym się czy brać z tą osobą zastanów się czy chcesz być z nim, bo to ostatnia okazja na złapanie faceta, czy chcesz z nim być, bo go kochasz4. nie mam wątpliwości, że ten facet kocha Ciebie, ale mam wątpliwości czy Ty jego kochasz5. jeśli masz tyle kompleksów i ciągle żyjesz w niepewności, strachu, obawach - IDŹ SZYBKO NA TERAPIĘ. Nasze pisanie tutaj niewiele nikt myślący nie zdecyduje za Ciebie, czy masz zerwać ten związek, czy dalej żyć z nim - Twoje życie, Twoja jedno. Zrezygnuj, dla swojego dobra, z wychowywania dorosłego mężczyzny. Jeśli ktoś chce, znajdzie ktoś nie chce, znajdzie powód."Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski 24 Odpowiedź przez lool2 2011-04-12 16:17:07 lool2 Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-09-16 Posty: 454 Odp: Co z tym zrobic????ja miałam to samo i powiem Ci że żale i płacz nic nie dadzą, nie zmieni się. jeśli go kochasz i nie chcesz bez niego żyć to przeżyjesz, bo dla mnie to już norma rzadkie abo brak okazywania uczuć, a jeśli nie to... 25 Odpowiedź przez Namaluje Cie Lzami 2011-04-12 23:00:06 Namaluje Cie Lzami Netbabeczka Nieaktywny Zawód: pracownik adm-biur Zarejestrowany: 2009-04-13 Posty: 428 Wiek: 33 Odp: Co z tym zrobic???? Wiem ze on sie nie zmieni,ale ja rowniez sie nie potrzebuje ciepla i czulosci a on mi tego nie tego sfrustrowana,zdolowana i niewiem co ze ja cos tam sobie wymyslam...-tez o tym myslalam,ale to nic nie zmieni poniewaz zawsze bede szukac ciepla drugiego mi tego nie daje,wiec co mam zrobic?Isc do innego?Znalezc sobie kochanka??! Nie chce tak!Dodam ze moj facet byl wczesniej w dlugim zwiazku i zostal zdradzony,nastepna dziewczyna zostawila go z takiego samego powodu jak moj chyba to z nim jest cos nie tak a nie ze mna?Nie chce mu tego mowic bo boje sie ze go zranie jesli wypomne mu ze parokrotnie zostal mam z nim dziecko,szanuje go i kocham,ale coraz czesciej mysle o rozstaniu(czy to jest powod? )Boje sie z kolei rozstania bo nie chce aby nasz synek wychowywal sie bez chce zranic takiego malenstwa. The hard way is the best way. 26 Odpowiedź przez Wielokropek 2011-04-12 23:17:59 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2011-04-12 23:19:16) Wielokropek 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-03-01 Posty: 26,007 Odp: Co z tym zrobic???? Namaluje Cie Lzami napisał/a:Wiem ze on sie nie zmieni,ale ja rowniez sie nie potrzebuje ciepla i czulosci a on mi tego nie tego sfrustrowana,zdolowana i niewiem co ze ja cos tam sobie wymyslam...-tez o tym myslalam,ale to nic nie zmieni poniewaz zawsze bede szukac ciepla drugiego mi tego nie daje,wiec co mam zrobic?Isc do innego?Znalezc sobie kochanka??! Nie chce tak!Dodam ze moj facet byl wczesniej w dlugim zwiazku i zostal zdradzony,nastepna dziewczyna zostawila go z takiego samego powodu jak moj chyba to z nim jest cos nie tak a nie ze mna?Nie chce mu tego mowic bo boje sie ze go zranie jesli wypomne mu ze parokrotnie zostal mam z nim dziecko,szanuje go i kocham,ale coraz czesciej mysle o rozstaniu(czy to jest powod? )Boje sie z kolei rozstania bo nie chce aby nasz synek wychowywal sie bez chce zranic takiego Cie Lzami, zrobisz co zechcesz. Ja tylko czytam to, co napisałaś i wyciągam wnioski. A dzisiaj poczytałam jeszcze Twoje wcześniejsze posty i znalazłam taki:Namaluje Cie Lzami napisał/a:czuje ze cos jest nie tak,,tzn-zaczynam tesknic za starymi czasami-tym luzem,niezaleznoscia przede tak bylo przez prawie 10 lat!! Jestem szczesliwa-niby-bo ulozylo sie tak wlasnie jak cale zycie marzylam ale...brakuje mi czesto tej przeszlosci-tzn-tych lepszych strony samotnosci,tak jak napisalam-niezaleznosci,imprez,dyskotek...Teraz nigdzie nie wychodzimy bo jestem w ciazy i ciesze sie z tego! Ale ciezko mi sie przestawic na obowiazki,nieprzespane noce,kiedy zawsze byl luz blues..Teraz Twoje ostatnie posty inaczej można zinterpretować, bo przecież i ten wątek, i ten zacytowany z innego tematu dotyczą tego samego Jeśli ktoś chce, znajdzie ktoś nie chce, znajdzie powód."Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2012-09-03 20:57:29 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-06-02 Posty: 32 Temat: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'(Zaprosilam chlopaka na swoje jutrzejsze urodziny, wszytsko przygotowalam, zrobilam babeczki juz dzisiaj wieczorkiem, chcialam zrobic mrozona kawke z bita smietana - bo lubi, zrobic romantyczny klimat w pokoju - swieczki itp., ubrac sie w ladna bielizne. Ogolnie bardzo mi zalezalo na tym zeby byl, bo mial byc to dzien dla nas tylko. I co? Napisalam mu, ze mam niespodzianke, ze zalezy mi zeby byl jutro ze mna, zeby przyjechal, a on do mnie " nie wiem czy jutro przyjade, bo samochod jedziemy z wujkiem rejstrować" ..Wieczorem do mnie nie przyjedzie, bo busa ma tylko do 19 ostatniego i nie bedzie mial czym wrocic.. Zalamalam sie! :'( Ludzie zalamalam sie po prostu No bo wiedzial jak mi zalezy, a ten samochod moze poczekać, bo nie jest to pilna sprawa.. Wiem, ze jak pisze, ze "nie wie" czy przyjedzie to nigdy nie podejrzewam, ze moge byc w ciazy z nim.. Mam 19 lat, a On 23 Strasznie mnie traktuje przez to, ze nie szanuje moich uczuc - jakby ktos sztylet w samo serce mi wbijal. Rozmawialm z nim, nic sie nie zmienia, co widzimy na zalaczonym obrazku. Porazka :'( Tak mnie serce boli..Mam ochote cos sobie zrobic, zeby zwrocil uwage na moje uczucia :'( Moze to jest normalne? Moze ja histeryzuje? Czy samochod rejstruje sie caly dzien? Jejku dziewczyny pomozcie mi bo zaraz oszaleje ze swoimi myslami :'( Z gory dziekuje za wszystko :* 2 Odpowiedź przez cisowianka 2012-09-03 21:07:42 cisowianka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-12-28 Posty: 5,224 Wiek: 25 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'(no nie rejestruje sie caly dzien , na szczescie ale kolejki potrafia byc dlugie , a Twoj chlopak jedzie jako towarszysz ? hm. nie wie ze jutro sa Twoje ur ? 3 Odpowiedź przez 2012-09-03 21:11:02 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-06-02 Posty: 32 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'( cisowianka napisał/a:no nie rejestruje sie caly dzien , na szczescie ale kolejki potrafia byc dlugie , a Twoj chlopak jedzie jako towarszysz ? hm. nie wie ze jutro sa Twoje ur ?Tak, jako towarzysz jedzie z wujkiem, bo On ma od czasu do czasu jezdzic tym samochodem. Wie, ze mam jutro urodziny, sama go jeszcze zapraszalam, mowilam, ze mi bardzo zalezy, zeby w tym dniu byl ze mna, zebysmy byli razem - tylko we dwoje. :'| 4 Odpowiedź przez Daga28 2012-09-03 21:12:57 Daga28 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-03-12 Posty: 229 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'(masz racje potrzebna Ci pomoc dziewcyno Ty masz urodziny i zamiast je świetować to robisz uroczystość swojemu chłopakowi,to Twoje urodziny nie jego wiec po jaki kij zrobiłąs dla niego te babeczki nie rozumiem!!!to ze mu coś wypadło to jest przykre ,ale to są Twoje urodziny a Ty mu piszesz ze masz dla niego niespodzinake na litość świata,piszes czy Ty robisz cos Zle TAK ROBISZ TO ZE MU SIE PODAJESZ NA TACY TO NAWET W SWOJE URODZINY!to jest Twoj dzien nie jego ! rozumiem ze chcesz go z nim spedzić ale to co robisz to przesada,chłopaki nie lubią tego co mają łatwo podane wyluzuj,i daj mu poczuć ze nie tylko wokół niego toczy sie Twoje życie ,a być moze zacznie znów o Ciebie zabiegać!!! 5 Odpowiedź przez Gladys 2012-09-03 21:14:55 Gladys Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-06-08 Posty: 968 Wiek: 25 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'(Po pierwsze to chyba on Tobie powinien zrobić niespodziankę urodzinową a nie Ty jemu ,co to za zwyczaj nowy bo nie rozumiem...Facet wymyślił coś na poczekaniu ,zbył i z głowy ,przyjedzie pewnie kiedy mu się że samochodu nie rejestruje się całego dnia i słowem klapa .Chyba komuś całkiem nie zależy. 6 Odpowiedź przez 2012-09-03 21:19:31 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-06-02 Posty: 32 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'( Daga28 napisał/a:masz racje potrzebna Ci pomoc dziewcyno Ty masz urodziny i zamiast je świetować to robisz uroczystość swojemu chłopakowi,to Twoje urodziny nie jego wiec po jaki kij zrobiłąs dla niego te babeczki nie rozumiem!!!to ze mu coś wypadło to jest przykre ,ale to są Twoje urodziny a Ty mu piszesz ze masz dla niego niespodzinake na litość świata,piszes czy Ty robisz cos Zle TAK ROBISZ TO ZE MU SIE PODAJESZ NA TACY TO NAWET W SWOJE URODZINY!to jest Twoj dzien nie jego ! rozumiem ze chcesz go z nim spedzić ale to co robisz to przesada,chłopaki nie lubią tego co mają łatwo podane wyluzuj,i daj mu poczuć ze nie tylko wokół niego toczy sie Twoje życie ,a być moze zacznie znów o Ciebie zabiegać!!!Tzn. zrobilam te babeczki itp. zeby nam bylo przyjemniej spedzać razem czas itp. On o tym nie wiedzial. Napisalam mu o tej niespodziance, bo chcialam mu powiedziec, ze mozliwe, ze jestem w ciazy. A swoje urodziny chcialam świetowac z nim.. No bo to jest przeciez normalne, ze facet w takim dniu powinien sam do kobiety "na kolanach" przyleciec z tym przyslowiowym bukietem roz :'| Zreszta musze Ci powiedziec szczerze, ze gdybym nie podawala sie tak na tacy, to w ogole mialby mnie gdzies - przykladem sa np. "ciche dni" - On cos zrobi zle, ja sie np. obrazam, jak tlumacze cos, a On nic nie rozumie itp. to kto musi sie pierwszy odezwać? Ja, bo gdybym tego nie zrobila to juz w ogole by do mnie nie napisal.. Bylam na grillu z moimi rodzicami u niego i jego rodzicow w niedziele. Byl tam tez jego kolega - nawet czesc mi nie powiedzial, nie wstal. Siedzialam kolo jego rodzicow, slyszac z konca tylko jego smiechy z kolega. :'( Tak, wiem, zalamka. :'( 7 Odpowiedź przez cisowianka 2012-09-03 21:23:51 cisowianka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-12-28 Posty: 5,224 Wiek: 25 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'(masakra jakas i co na To Twoi rodzice ? hm. wiadomo ja jak mialam swoje ur to zrobilam tort , jakas salatke dla gosci gdyby woadli, co mialabym dac ? suchy chleb ? no nie bardzo. a wiadomo ze jak sie jest z kims jakis czas to milo jest spedzic Swoje ur z druga polowka. 8 Odpowiedź przez 2012-09-03 21:30:49 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-06-02 Posty: 32 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'( cisowianka napisał/a:masakra jakas i co na To Twoi rodzice ? hm. wiadomo ja jak mialam swoje ur to zrobilam tort , jakas salatke dla gosci gdyby woadli, co mialabym dac ? suchy chleb ? no nie bardzo. a wiadomo ze jak sie jest z kims jakis czas to milo jest spedzic Swoje ur z druga rodzice byli zniesmaczeni wyraźnie. I tylko powtarzali mi, ze wiedzieli, ze tak bedzie, ze zachowal sie jak cham, jakbym byla dla niego nieznajoma jakas, bo nawet kolezanki tak sie nie traktuje. :'| Ale moi rodzice nigdy za nim nie byli wlasnie - chyba moglam ich posluchać, kiedy mowili, ze to nie chlopak dla mnie. Obrazil sie w ta neidziele na mnie, jak wybuchnelam w jego pokoju z nerwow, ze nie moge byc traktowana jak smiec itp. teraz sie nie odzywal, tlumaczyl sie tylko, ze zbywal kolege bo nie podawal tematu do rozmowy.. teraz go zaprosilam, chcialam zeby jakos normalnie bylo, na te moje urodziny, no ale niee.. :'| tak mnie serce boli dziewczyny, a nie mam nic na uspokojenie w domu neistety. 9 Odpowiedź przez enka 2012-09-03 21:35:21 enka O krok od uzależnienia Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-07-29 Posty: 61 Wiek: 22 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'( napisał/a:Zaprosilam chlopaka na swoje jutrzejsze urodziny, wszytsko przygotowalam, zrobilam babeczki juz dzisiaj wieczorkiem, chcialam zrobic mrozona kawke z bita smietana - bo lubi, zrobic romantyczny klimat w pokoju - swieczki itp., ubrac sie w ladna bielizne. Ogolnie bardzo mi zalezalo na tym zeby byl, bo mial byc to dzien dla nas tylko. I co? Napisalam mu, ze mam niespodzianke, ze zalezy mi zeby byl jutro ze mna, zeby przyjechal, a on do mnie " nie wiem czy jutro przyjade, bo samochod jedziemy z wujkiem rejstrować" ..Wieczorem do mnie nie przyjedzie, bo busa ma tylko do 19 ostatniego i nie bedzie mial czym wrocic.. Zalamalam sie! :'( Ludzie zalamalam sie po prostu No bo wiedzial jak mi zalezy, a ten samochod moze poczekać, bo nie jest to pilna sprawa.. Wiem, ze jak pisze, ze "nie wie" czy przyjedzie to nigdy nie podejrzewam, ze moge byc w ciazy z nim.. Mam 19 lat, a On 23 Strasznie mnie traktuje przez to, ze nie szanuje moich uczuc - jakby ktos sztylet w samo serce mi wbijal. Rozmawialm z nim, nic sie nie zmienia, co widzimy na zalaczonym obrazku. Porazka :'( Tak mnie serce boli..Mam ochote cos sobie zrobic, zeby zwrocil uwage na moje uczucia :'( Moze to jest normalne? Moze ja histeryzuje? Czy samochod rejstruje sie caly dzien? Jejku dziewczyny pomozcie mi bo zaraz oszaleje ze swoimi myslami :'( Z gory dziekuje za wszystko :*Daj spokój, dziewczyno. Jak Cię nie docenia to nie jest Ciebie wart. Największy błąd w związku to naskakiwać facetowi. Jak będziesz za słodka i za miła to Cię zostawi. Nikt nie lubi jak jest ,,za dobrze''. Zacznij go bardziej olewać a jak to nie poskutkuje to lepiej się rozstań. 10 Odpowiedź przez 2012-09-03 21:40:27 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-06-02 Posty: 32 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'( enka napisał/a: napisał/a:Zaprosilam chlopaka na swoje jutrzejsze urodziny, wszytsko przygotowalam, zrobilam babeczki juz dzisiaj wieczorkiem, chcialam zrobic mrozona kawke z bita smietana - bo lubi, zrobic romantyczny klimat w pokoju - swieczki itp., ubrac sie w ladna bielizne. Ogolnie bardzo mi zalezalo na tym zeby byl, bo mial byc to dzien dla nas tylko. I co? Napisalam mu, ze mam niespodzianke, ze zalezy mi zeby byl jutro ze mna, zeby przyjechal, a on do mnie " nie wiem czy jutro przyjade, bo samochod jedziemy z wujkiem rejstrować" ..Wieczorem do mnie nie przyjedzie, bo busa ma tylko do 19 ostatniego i nie bedzie mial czym wrocic.. Zalamalam sie! :'( Ludzie zalamalam sie po prostu No bo wiedzial jak mi zalezy, a ten samochod moze poczekać, bo nie jest to pilna sprawa.. Wiem, ze jak pisze, ze "nie wie" czy przyjedzie to nigdy nie podejrzewam, ze moge byc w ciazy z nim.. Mam 19 lat, a On 23 Strasznie mnie traktuje przez to, ze nie szanuje moich uczuc - jakby ktos sztylet w samo serce mi wbijal. Rozmawialm z nim, nic sie nie zmienia, co widzimy na zalaczonym obrazku. Porazka :'( Tak mnie serce boli..Mam ochote cos sobie zrobic, zeby zwrocil uwage na moje uczucia :'( Moze to jest normalne? Moze ja histeryzuje? Czy samochod rejstruje sie caly dzien? Jejku dziewczyny pomozcie mi bo zaraz oszaleje ze swoimi myslami :'( Z gory dziekuje za wszystko :*Daj spokój, dziewczyno. Jak Cię nie docenia to nie jest Ciebie wart. Największy błąd w związku to naskakiwać facetowi. Jak będziesz za słodka i za miła to Cię zostawi. Nikt nie lubi jak jest ,,za dobrze''. Zacznij go bardziej olewać a jak to nie poskutkuje to lepiej się juz chyba przyszedl czas na rozstanie niestety Olewalam, On zaczal olewać mnie .. 11 Odpowiedź przez Sewilla26 2012-09-03 21:40:36 Sewilla26 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-08-30 Posty: 32 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'(Nie napadajcie tak na nią. To coś złego, że ona chce przygotować wieczór dla ich dwoje z okazji urodzin? Ja podejrzewam, że dla niej najlepszą niespodzianką byłoby gdyby on przyjechał i spędził z nią ten wieczór. Czy to by były Twoje urodziny czy jego, masz prawo dbać o wasz tym uważam, że ona nie robi jemu niespodzianki ale sobie i jemu. 12 Odpowiedź przez klarek 2012-09-03 21:40:49 klarek Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-03-28 Posty: 896 Wiek: 52 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'(Spokojnie. Nie przyjdzie to zrób mu cichy tydzień. I zastanów się nad wami. Wiesz, taka moja koleżanka psycholog, dawno temu powiedziała: "Nie rozumiem tych głupich bab. W 99% przed ślubem widać kim jest wybraniec. Tylko trzeba się trochę zastanowić. A potem łzy itd".To że ty przygotowałaś imprezę to nic złego. Dlaczego nie ? Gdyby moja Pani miała urodziny to na pewno coś bym szykował, ale gdyby tak jak Ty powiedziała że mnie zaprasza, że chce świętować to ze mną u siebie, to bym się chyba popłakał ze szczęścia. Zapewne żadna z poprzedniczek tego nie rozumie wywnętrzając się na twoim chłopaku. Ale to co zrobiłaś, przygotowałaś to naprawdę coś pięknego 13 Odpowiedź przez czekoladka7 2012-09-03 21:41:51 czekoladka7 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-08-26 Posty: 1,534 Wiek: 30 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'( Dziewczyno czemu Ty się tak nie szanujesz i z nim jesteś? Po co Ci taki palant? Jesteś młoda i znajdziesz chłopaka,który Ci pokocha,będzie szanował. Ja tego nie rozumiem. Widzisz jaki jest a w tym trwasz. Rani Cię,olewa a Ty za nim biegasz. Wytłumacz mi po co? Nie mów,że kochasz,bo nie wiem jak można taką osobę kochać. On Ci szczęścia nie daje. Co to za chłopak skoro urodzin swojej dziewczyny nie chce z nią spędzić? Jak dla mnie zwykły jakbym ja była na tym grillu i chłopak mnie tak olewał to bym wstała zabrała rodziców i wyszła. GG:15836900 14 Odpowiedź przez Sewilla26 2012-09-03 21:44:37 Sewilla26 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-08-30 Posty: 32 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'(Musisz mu powiedzieć co Ci się nie podoba w jego zachowaniu i zapytać czy mu na Tobie zależy,bo jakoś tego nie ja nie widzę przyszłości waszego związku. Przynajmniej bajecznej przyszłości. Przykro mi, współczuję. ;( 15 Odpowiedź przez SzaraMyszka20 2012-09-03 22:16:02 SzaraMyszka20 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: studentka Zarejestrowany: 2011-02-15 Posty: 1,208 Wiek: 26 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'( Madziu, co znaczy, że jestes z nim w ciąży "chyba"? Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Udaj się do ginekologa albo zrób ze dwa różne testy. i nie mów mu jeśli nie będziesz pewna ze jesteś w ciąży. Chłopak CIe nie szanuje ewidentnie, i to nie tylko przy okazji urodzin. Przykre jest, że się na to godzisz i tak o niego zabiegasz. Też tak robiłam z poprzednim facetem przez krótki czas. Co chwila był o coś zły, obrażony, jak nie miał racji mijało mu "samo" ale przepraszam nie usłyszałam. A jak już to baaaardzo rzadko. Różnicą było to, że przy kumplach traktował mnie jak księżniczkę. Nawet jak była wśród nich jedyną kobietą, każdy wiedział, że jestem właśnie z nim. Mimo to, poczułam ogromną ulgę po rozstaniu. Wypalił uczucia tymo fochami. Może u COenie też tak będzie? Facet ma CIe Ile jesteście ze sobą? Możesz podciąć mi skrzydła. Nie są mi potrzebne by latać 16 Odpowiedź przez anekk_ 2012-09-03 22:20:22 anekk_ Do zakochania jeden krok Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-09-03 Posty: 42 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'(Dziewczyny maja racje, bo najgorsze to dusić sie w związku. Jeśli sie męczysz i rani cię to, to rzeczywiście powinnaś sie zastanowić czy to ma sens. Ja wiem ze łatwo powiedzieć, ale założę sie ze każda z naszych firumowiczek ma podobne doswiadczenia. Ja kiedyś byłam 1,5 roku z chłopakiem a raczej chłopcem bo był na maxa nie dojrzały i dziękuje mu za to że ze mną zerwał, bo najgorszym moim błędem życiowym do tej pory był on - musisz poprostu przez to przejść i nie pozwalać już nigdy wiecej na to żeby przez jakiegoś palanta wylewać łzy bo nie warto. Głowa do góry 17 Odpowiedź przez 2012-09-03 22:24:51 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-06-02 Posty: 32 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'( SzaraMyszka20 napisał/a:Madziu, co znaczy, że jestes z nim w ciąży "chyba"? Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Udaj się do ginekologa albo zrób ze dwa różne testy. i nie mów mu jeśli nie będziesz pewna ze jesteś w ciąży. Chłopak CIe nie szanuje ewidentnie, i to nie tylko przy okazji urodzin. Przykre jest, że się na to godzisz i tak o niego zabiegasz. Też tak robiłam z poprzednim facetem przez krótki czas. Co chwila był o coś zły, obrażony, jak nie miał racji mijało mu "samo" ale przepraszam nie usłyszałam. A jak już to baaaardzo rzadko. Różnicą było to, że przy kumplach traktował mnie jak księżniczkę. Nawet jak była wśród nich jedyną kobietą, każdy wiedział, że jestem właśnie z nim. Mimo to, poczułam ogromną ulgę po rozstaniu. Wypalił uczucia tymo fochami. Może u COenie też tak będzie? Facet ma CIe Ile jesteście ze sobą?Prezerwatywa nam sie osunela i doszedl we mnie, nie weim czy zrobil to umyslnie czy nie. raczej byl przekonany, ze nic z tego nie bedzie, bo byla to koncowka okresu. jestesmy ze soba ponad rok. Przykre jest to jak niektorzy faceci traktuja swoje kobiety 18 Odpowiedź przez 2012-09-03 22:32:00 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-06-02 Posty: 32 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'( klarek napisał/a:Spokojnie. Nie przyjdzie to zrób mu cichy tydzień. I zastanów się nad wami. Wiesz, taka moja koleżanka psycholog, dawno temu powiedziała: "Nie rozumiem tych głupich bab. W 99% przed ślubem widać kim jest wybraniec. Tylko trzeba się trochę zastanowić. A potem łzy itd".To że ty przygotowałaś imprezę to nic złego. Dlaczego nie ? Gdyby moja Pani miała urodziny to na pewno coś bym szykował, ale gdyby tak jak Ty powiedziała że mnie zaprasza, że chce świętować to ze mną u siebie, to bym się chyba popłakał ze szczęścia. Zapewne żadna z poprzedniczek tego nie rozumie wywnętrzając się na twoim chłopaku. Ale to co zrobiłaś, przygotowałaś to naprawdę coś pięknego Właśnie też wydaje mi sie, ze to co chcialam zrobic, sposob w jaki chcialam spedzic z nim jutrzejszy dzien jest bardzo mily, ze to doceni. Juz nawet nie chcialam wymagać od niego zeby mnie gdzies zabral, albo cos dla mnie przygotowal. Chcialam zrobic cos dzieki czemu moglibysmy uwolnic sie od szarosci dnia codziennego, od klotni, od problemow.. Chcialam zeby bylo wyjatkowo..Wiadomo, to sie nie zmarnuje, zrobie przyjecie dla najblizszej rodziny, poczestuje ich tymi babaczkami, zrobie czekoladowe- smietankowa mrozona kawe ktora lubil moj chlopak.. ale zniknie gdzies w tym wszytskim odrobina magii.. tej magii ktora towarzyszyla mi w robieniu tych babeczek, w palnowaniu i wyobrazaniu sobie dnia jutrzejszego z moim ukochanym. Świat bylby piekny gdyby ludzie nie byli dla siebie tak nieczuli.. Szkoda, ze przez swoje wyobrazenia o chwilach ktore moglibysmy spedzic z ukochanym razem i przez niego samego, moj swiat bardzo poszarzal, serce zostalo przebite, zraniona zostala moja dusza.. i nie da sie tego go kocham, ale On tak mnie rani ... :'(Zycie nie jest sprawiedliwe.! 19 Odpowiedź przez marios34 2012-09-03 23:03:33 marios34 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-03-21 Posty: 404 Wiek: 23 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'(Życie dziewczyno życie:) 20 Odpowiedź przez anetqueen 2012-09-04 00:51:43 anetqueen Cioteczka Dobra Rada Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-09-17 Posty: 335 Wiek: 28 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'( Sto lat, prawdziwej miłości i zwykłej ludzkiej życzliwości ;DA co do Twojego chłopaka... Naprawdę szkoda życia na takich osobników. Dla niego wszystko, a Ty? Związek składa sie z dwóch osób, na równych prawach, a nie jaśnie pana i podwładnego. Naprawde myślisz, ze jak ktos kocha to zachowuje sie jak Twój? Kochana bierz zycie w swoje raczki bo masz tylko jedno, tego swojego odpraw, a z czasem trafisz na takiego, ktory bedzie Ciebie wart 21 Odpowiedź przez artystka1989 2012-09-04 02:16:33 artystka1989 Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-07-28 Posty: 154 Wiek: 23 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'(Magdalenko strasznie Ci współczuję, bo byłam podobnie traktowana i wiem jak ciężko przerwać taki ciąg poświęcania się dla faceta i usługiwania,bo robiłam dokładnie to samo:/ Dziecko to największy cud na świecie, ale życzę Ci żebyś jeszcze w ciąży z takim człowiekiem nie była:( Wiem z doświadczenia, że trwanie w takim związku jest jak narkotyk. Ciągle daję się więcej, więcej i więcej , żeby w zamian otrzymać te ochłapy uczucia z drugiej strony i na chwilę poczuć ulgę. Jesteś taka młoda. Możesz to przerwać i odnaleźć siebie, a potem wspaniałego faceta, który doceni Twoją dobroć, a nie będzie tylko wykorzystywał. Ja rozstałam się z moim katem (niestety tak muszę go nazwać) 2,5 miesiąca temu. Świata sobie bez niego nie wyobrażałam, oddałam mu całą siebie. Brał, brał co chciał aż w końcu mnie rzucił. Wogóle go to nie obeszło, a ja czułam ten sam okropny ból co Ty. Pierwsze słowa po rozstaniu "ja tego nie przeżyję". A jednak żyję i naprawdę mam się coraz lepiej. Nie sądziłam, że już po 2 miesiącach tak się uwolnię. I teraz z perspektywy czasu widzę, że nie wolno dać się tak traktować. Nigdy. Jeżeli ktoś nie docenia dobroci w drugim człowieku to trzeba zwiewać jak najdalej. Ja czuję wstręt i wstyd , że dałam się tak traktować. Nie dopuść do tego miej tą satysfakcję i Ty to skończ. Za jakiś czas po rozstaniu naprawdę dostrzeżesz, jak okropnie Cię traktował. Nie warto. Trzymam kciuki za Ciebie. Spróbuj się oduzależnić:) 22 Odpowiedź przez 2012-09-04 09:15:40 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-06-02 Posty: 32 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'( anetqueen napisał/a:Sto lat, prawdziwej miłości i zwykłej ludzkiej życzliwości ;DA co do Twojego chłopaka... Naprawdę szkoda życia na takich osobników. Dla niego wszystko, a Ty? Związek składa sie z dwóch osób, na równych prawach, a nie jaśnie pana i podwładnego. Naprawde myślisz, ze jak ktos kocha to zachowuje sie jak Twój? Kochana bierz zycie w swoje raczki bo masz tylko jedno, tego swojego odpraw, a z czasem trafisz na takiego, ktory bedzie Ciebie wart dziekuje bardzo za zyczonka To taki mile kiedy ktos nieznajomy ze zwyklej zyczliwosci sklada zyczenia, kiedy osoby najblizsze zawodza. Jestem bardzo wdzieczna Tak mi sie milo na serduszku zrobilo. Powiem Wam, ze dostalam juz kilka wiadomosci z zyczeniami, od rodzicow juz nie wspomne, bo zostawili mi liscik i drobne upominki w pokoju.. A od niego nic.. Myślalam chociaż, ze wiadomość napisze o 24 tak zeby byc tym pierwszym. Moze wyda Wam sie to glupie, ale chociaż tyle sprawiloby ze poczulabym sie chociaż troche lepiej.. A tu nic. No ale pewnie za duzo wymagam - ironia. :'| 23 Odpowiedź przez 2012-09-04 09:19:13 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-06-02 Posty: 32 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'( artystka1989 napisał/a:Magdalenko strasznie Ci współczuję, bo byłam podobnie traktowana i wiem jak ciężko przerwać taki ciąg poświęcania się dla faceta i usługiwania,bo robiłam dokładnie to samo:/ Dziecko to największy cud na świecie, ale życzę Ci żebyś jeszcze w ciąży z takim człowiekiem nie była:( Wiem z doświadczenia, że trwanie w takim związku jest jak narkotyk. Ciągle daję się więcej, więcej i więcej , żeby w zamian otrzymać te ochłapy uczucia z drugiej strony i na chwilę poczuć ulgę. Jesteś taka młoda. Możesz to przerwać i odnaleźć siebie, a potem wspaniałego faceta, który doceni Twoją dobroć, a nie będzie tylko wykorzystywał. Ja rozstałam się z moim katem (niestety tak muszę go nazwać) 2,5 miesiąca temu. Świata sobie bez niego nie wyobrażałam, oddałam mu całą siebie. Brał, brał co chciał aż w końcu mnie rzucił. Wogóle go to nie obeszło, a ja czułam ten sam okropny ból co Ty. Pierwsze słowa po rozstaniu "ja tego nie przeżyję". A jednak żyję i naprawdę mam się coraz lepiej. Nie sądziłam, że już po 2 miesiącach tak się uwolnię. I teraz z perspektywy czasu widzę, że nie wolno dać się tak traktować. Nigdy. Jeżeli ktoś nie docenia dobroci w drugim człowieku to trzeba zwiewać jak najdalej. Ja czuję wstręt i wstyd , że dałam się tak traktować. Nie dopuść do tego miej tą satysfakcję i Ty to skończ. Za jakiś czas po rozstaniu naprawdę dostrzeżesz, jak okropnie Cię traktował. Nie warto. Trzymam kciuki za Ciebie. Spróbuj się oduzależnić:)Ta sama sytuacja jest u mnie. Juz tez nazywalam go swoim "katem" nawet oficjalnie tak mowilam do niego kiedy raz wpadlam przy nim w histerie, bo znow nie liczyl sie z moimi uczuciami. Eh, nie rozumiem tylko jednego? Po co Oni tak robia? Nie lepiej normalnie przyjsc, pogadac, moze dojsc do wniosku, ze trzeba sie rozstac.. a nie takie zbywanie, glupie znajdywanie wymowek jak np. rejstracja samochodu, czy naprawa telewizora u babci.. Tego to ja chyba nigdy nie bede w stanie zrozumieć. Trzeba byc twardym bo życiejest brutalne - nie byloby takim gdybysmy wzajemnie siebie szanowali i troszczyli sie o swoje uczucia :'| 24 Odpowiedź przez silent_gnostic 2012-09-04 09:24:09 silent_gnostic Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-02-09 Posty: 214 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'( Magda, to dalej się męcz, dręcz i katuj na swoje własne życzenie, dalej rób z siebie ofiarę i pozwalaj na to innym, daj im w prezencie już całe swoje życie, powodzenia ps. Czy ja też mogę po Tobie pojeździć ot tak, bo lubię? 25 Odpowiedź przez november 2012-09-04 09:39:15 Ostatnio edytowany przez november (2012-09-04 09:40:36) november 100% Netkobieta Nieaktywny Zawód: dziennikarz/redaktor Zarejestrowany: 2009-07-14 Posty: 1,005 Wiek: 32 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'( Nie wiem, może jestem idiotką, ale jakby mi facet taki tekst rzucił, to zastanawiałabym się raczej czy może on nie chce zrobić niespodzianki. Fakt, to co powiedział sprawiło, że zrobiło Ci się przykro, ale może wcale nie przemyślał, że tak na to zamiast właśnie histeryzować, bo wspominałaś, że Ci się to zdarza, poczekaj trochę. A z tym składaniem życzeń o 24 - no bez przesady. Ja wiem, że może to się wydaje miłe, że facet czeka w nocy, żeby Ci złożyć życzenia jako pierwszy, ale przecież przede wszystkim liczy się to, że złoży (mam nadzieję) Ci te życzenia. Zgadzam się oczywiście, że forma też jest ważna - sama mam za sobą kilka doświadczeń przykrych, właśnie związanych dokładnie z tym tematem, o których pisałam zresztą na się reakcji Twoich rodziców, no i temu, że od razu się im wypłakałaś z tego. Jeśli okaże się, że źle go oceniliście, to jednak u Twoich rodziców niesmak już pozostanie. A druga sprawa, to to, czy Twój facet faktycznie daje poznać po sobie, że jest chamem. Może oni to widzą i już mają dość, a Ty do tej pory miałaś klapki na oczach?Jedna rada: póki co, zamiast panikować, zaczekaj. Jeśli się nie zreflektuje to faktycznie go olej, i tyle. Nazbyt układne kobiety, rzadko znaczą historię... 26 Odpowiedź przez 2012-09-04 09:48:11 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-06-02 Posty: 32 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'( november napisał/a:Nie wiem, może jestem idiotką, ale jakby mi facet taki tekst rzucił, to zastanawiałabym się raczej czy może on nie chce zrobić niespodzianki. Fakt, to co powiedział sprawiło, że zrobiło Ci się przykro, ale może wcale nie przemyślał, że tak na to zamiast właśnie histeryzować, bo wspominałaś, że Ci się to zdarza, poczekaj trochę. A z tym składaniem życzeń o 24 - no bez przesady. Ja wiem, że może to się wydaje miłe, że facet czeka w nocy, żeby Ci złożyć życzenia jako pierwszy, ale przecież przede wszystkim liczy się to, że złoży (mam nadzieję) Ci te życzenia. Zgadzam się oczywiście, że forma też jest ważna - sama mam za sobą kilka doświadczeń przykrych, właśnie związanych dokładnie z tym tematem, o których pisałam zresztą na się reakcji Twoich rodziców, no i temu, że od razu się im wypłakałaś z tego. Jeśli okaże się, że źle go oceniliście, to jednak u Twoich rodziców niesmak już pozostanie. A druga sprawa, to to, czy Twój facet faktycznie daje poznać po sobie, że jest chamem. Może oni to widzą i już mają dość, a Ty do tej pory miałaś klapki na oczach?Jedna rada: póki co, zamiast panikować, zaczekaj. Jeśli się nie zreflektuje to faktycznie go olej, i juz troche histeryzuje w tym temacie, ale z doswiadczenia wynika, ze jak On mowi, ze "nie wie czy przyjedzie" to nigdy nie przyjedza. Jesli chodzi o reakcje moich rodzicow - to nie wyplakalam im sie z tego, ze On dzisiaj nie przyjedzie, tylko chodzilo o grilla na ktory razem ze mna pojechali i tam moj chlopak nawet czesc mi nie powiedzial, gdyz zbyt zajety kolega byl Zdecydowanie ja mialam klapki na oczach, ale w sumie nawet nei weim czy da sie to tak okreslic, bo wiedzialam co On robi nie tak, ze nie liczy sie czasem z moimi uczuciami, ze nie ma go jak najbardziej go potrzebuje, ale to wszytsko zawsze usprawiedliwialam. Wiem glupia jestem strasznie dziewczyny!! Juz dzis zobaczymy, moze przyjedzie, mam taka nadzieje! 27 Odpowiedź przez vinnga 2012-09-04 10:02:28 vinnga 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-01-19 Posty: 17,298 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'( Chłopak postąpił niezbyt ładnie, ale ja się skupię na w stosunku do Ciebie sprzeczne odczucia. Z jednej strony wydajesz się rozgarniętą i sympatyczną dziewczyną, ale cały efekt psuje Twoje dramatyzowanie. "Serce mi pęknie". "zaraz umrę", "coś sobie zrobię", "chyba jestem w ciąży"... Jeśli tak komunikujesz się z własnym chłopakiem to ja się nie dziwię, że on nie traktuje Cię serio. I żaden nie będzie Cię traktował, bo jak można traktować poważnie histeryczną płaczkę? Zastanów się nad tym i popracuj nad sobą. Ja bym z Tobą nie wytrzymała, nawet w roli koleżanki. Wiesz czemu on nigdy nie przyjeżdża kiedy mówi, że "nie wie czy przyjedzie"? Bo nie ma odwagi powiedzieć wprost, że nie przyjedzie. Bo nie chce wysłuchiwać o pękających sercach i urojonych ciążach. Wiesz, dużo łatwiej byłoby, gdybyście zaczęli rozmawiać jak dorośli ludzie (szczególnie Ciebie to dotyczy). Komunikacja wprost jest bardzo praktyczna i wcale nie psuje romantyczności w związku...A w ciąży raczej nie jesteś. To mało prawdopodobne. Więc usuń ten argument i nie puszczaj go w świat... Zastanów się też nad tym, co zauważyła November. Fajnie mieć dobry kontakt z rodzicami, ale jeśli będziesz leciała do nich się wypłakać po każdej sprzeczce z partnerem to oni szybko przestaną lubić każdego twojego chłopaka. Jak między Wami jest super to też im o tym opowiadasz czy tylko jak jest źle? 28 Odpowiedź przez artystka1989 2012-09-04 10:58:28 artystka1989 Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-07-28 Posty: 154 Wiek: 23 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'(Magdalenko nie próbuj go zrozumieć. Może to drastyczne porównanie , ale moja mama po rozstaniu powiedziała mi "Nie próbuj zrozumieć swojego byłego, bo to jest człowiek który nie myśli w normalnych kategoriach. To tak jakby próbować zrozumieć człowieka, który kogoś zabija. Nie ma usprawiedliwienia. Stwierdza się , że nienormalny i tyle. Nie da się wytłumaczyć" Tak samo z takimi facetami. My próbujemy zrozumieć, a tu naprawdę w kontekście normalnych wartości życiowych niektórych osób nie da się. Ja też ciągle się zastanawiałam. Czemu tak mnie traktował?jak może nic nie czuć itd ale szkoda czasu nie pojmiemy takich ludzi. Lepiej uznać , że facet ma problem ze sobą i iść dalej, bez niego. Bo tak jest. Bo jak dla mnie trzeba mieć nierówno pod sufitem, żeby ranić i upokarzać osobę, która daję nam tyle dobroci. To oni nie radzą sobie z własną na pewno mój były:) 29 Odpowiedź przez klarek 2012-09-04 11:25:27 klarek Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-03-28 Posty: 896 Wiek: 52 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'( artystka1989 napisał/a:Magdalenko nie próbuj go zrozumieć. Może to drastyczne porównanie , ale moja mama po rozstaniu powiedziała mi "Nie próbuj zrozumieć swojego byłego, bo to jest człowiek który nie myśli w normalnych kategoriach. To tak jakby próbować zrozumieć człowieka, który kogoś zabija. Nie ma usprawiedliwienia. Stwierdza się , że nienormalny i tyle. Nie da się wytłumaczyć" Tak samo z takimi facetami. My próbujemy zrozumieć, a tu naprawdę w kontekście normalnych wartości życiowych niektórych osób nie da się. Ja też ciągle się zastanawiałam. Czemu tak mnie traktował?jak może nic nie czuć itd ale szkoda czasu nie pojmiemy takich ludzi. Lepiej uznać , że facet ma problem ze sobą i iść dalej, bez niego. Bo tak jest. Bo jak dla mnie trzeba mieć nierówno pod sufitem, żeby ranić i upokarzać osobę, która daję nam tyle dobroci. To oni nie radzą sobie z własną na pewno mój były:)To działa też w drugą stronę. Coś wiem o tym i zapewne nie tylko ja CO do Madzi. Póki co miotasz się od ściany. Raz "wyjesz" z rozpaczy a za chwilę "rzucam go". Uspokój się może, potem siądź i jak wiele razy na tym forum radzono zapisz sobie za/przeciw waszego związku. Podejmij decyzję samodzielnie, bez słuchania podszeptów. Pamiętaj, Wynikają one z własnych doświadczeń, niekoniecznie tożsamych z Twoimi, choćby nie wiem jak wydawały się w ogóle. To wszystkiego najlepszego 30 Odpowiedź przez fairytale 2012-09-04 11:35:01 fairytale Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-03-09 Posty: 693 Wiek: 25 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'(Facet postąpil nie w porządku, ale być może rzeczywiście nie ma wyboru i musi jechac aby załatwić sprawę z samochodem. Nie ma co histeryzować, chociaż wiem, że Ci przykro. Napisz, aby zorganizował Ci coś jak wróci, innego dnia, bo Ty już wszystko przygotowalaś i nie chce Ci się od nowa, a ooczekujesz że zrobi dla Ciebie coś miłego bo urodziny są dla Ciebie bardzo ważne. Jeżeli facet stanie na wysokości zadania i coś przygotuje to będziesz miała pewność, ze mu zalezy. A jeżeli oleje sprawę.. To ja bym się zastanowiła, czy chce mieć takiego faceta 31 Odpowiedź przez betheone 2012-09-04 12:55:19 betheone Cioteczka Dobra Rada Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-06-13 Posty: 310 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'(na wlasne zyczenie sobie kochana krzywdę robisz.. obrażasz sie, On nie wie o co chodzi i oczekujesz, że ma się odezwać, a gdzie rozmowa no cokolwiek..a jeśli ta rozmowa jest i się nie odezwie chociaz to Jego wina to niech się nie odzywa niech idzie za przeproszeniem w pi**du po co mi taki facet? i takie traktowanie, że On z kolegą i nawet nie podejdzie, no błagam Cię dziewuszko opamiętaj się, bo jesteś dla niego popychadłem z którym może robić co chce. Wlasnie jakbys sie tak na tacy nie podawała to może by się ocknął jeśli Mu zalezy, a jeśli nie to wlasnie tym sposobem się przekonasz. Dając wszystko na tacy facetowi to jakbyś dała upolowane zwierzę myśliwemu na wycieraczkę pod dom, zero satysfakcji, co innego jak tą zwierzynę upoluje sam ... 32 Odpowiedź przez 2012-09-04 14:10:03 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-06-02 Posty: 32 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'(Własnie dostalam sms'a od mojego chlopaka:"Wszystkeigo najlepszego z okazji urodzin."Jak On tak mogl?! Życzy mi wszytskiego najlepszego, On?! Ten ktory tak mnie zranil?! ;'( Wyć mi sie chce normalnie :'| Poczulam sie jak przesadzam, ale tak mi zalezalo, zeby byl! :'( 33 Odpowiedź przez vinnga 2012-09-04 14:14:09 vinnga 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-01-19 Posty: 17,298 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'( napisał/a:Własnie dostalam sms'a od mojego chlopaka:"Wszystkeigo najlepszego z okazji urodzin."Jak On tak mogl?! Życzy mi wszytskiego najlepszego, On?! Ten ktory tak mnie zranil?! ;'( Wyć mi sie chce normalnie :'| Poczulam sie jak przesadzam, ale tak mi zalezalo, zeby byl! :'(I znowu histeria. A czy on w ogóle wie, że Cię zranił? Czy tylko zaocznie dostaje potępienie? 34 Odpowiedź przez 2012-09-04 14:15:30 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-06-02 Posty: 32 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'( vinnga napisał/a: napisał/a:Własnie dostalam sms'a od mojego chlopaka:"Wszystkeigo najlepszego z okazji urodzin."Jak On tak mogl?! Życzy mi wszytskiego najlepszego, On?! Ten ktory tak mnie zranil?! ;'( Wyć mi sie chce normalnie :'| Poczulam sie jak przesadzam, ale tak mi zalezalo, zeby byl! :'(I znowu histeria. A czy on w ogóle wie, że Cię zranił? Czy tylko zaocznie dostaje potępienie?Wie, doskonale o tym wie. 35 Odpowiedź przez fairytale 2012-09-04 14:19:03 fairytale Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-03-09 Posty: 693 Wiek: 25 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'( A skąd wie?Napisałaś mu o tym, ze Ci przykro?Wiesz, skoro masz urodziny to chyba naturalne, ze on składa Ci życzenia. Gdyby Ci ich nie zlożył to bylabys zadowolona? No pewnie, że nie! Więc o co chodzi? To, że nawalił i nie może z Tobą spędzić urodzin to owszem, jego wina i powinien jakoś to naprawić (zorganizować Ci jakąś niespodziankę jak wróci) Ale to że Ci składa życzenia - normalna postawa... Więc za to nie masz co się obrazać i tragizować. 36 Odpowiedź przez 2012-09-04 14:50:37 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-06-02 Posty: 32 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'( fairytale napisał/a:A skąd wie?Napisałaś mu o tym, ze Ci przykro?Wiesz, skoro masz urodziny to chyba naturalne, ze on składa Ci życzenia. Gdyby Ci ich nie zlożył to bylabys zadowolona? No pewnie, że nie! Więc o co chodzi? To, że nawalił i nie może z Tobą spędzić urodzin to owszem, jego wina i powinien jakoś to naprawić (zorganizować Ci jakąś niespodziankę jak wróci) Ale to że Ci składa życzenia - normalna postawa... Więc za to nie masz co się obrazać i napisalam mu juz wczoraj, ze zalezy mi, zeby przyszedl i ze bedzie mi bardzo przykro jesli go nie bedzie. A wybral jakis samochod glupi ktory do niczego teraz nie jest mu potrzebny, bo ani nie pracuje, ani na studia nie jezdzi, wiec mogl to zalatwic spokojnie w srode Zreszta nawet jesli, to mogl przyjechać wieczorem, przeciez rejstracja samochodu nie trwa od rana do 24 .. jakby chcial to by przyjechal. Doskonale wiedzial, ze mnie tym zrani. 37 Odpowiedź przez artystka1989 2012-09-04 20:25:19 artystka1989 Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-07-28 Posty: 154 Wiek: 23 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'(masakra co za chłopak, żeby w urodziny swojej kobiety napisać zwykłego smsa...takie życzenia to się znajomym na facebooku piszę, a nie do partnerki:/ załamał mnie tym smsem Madziu ten Twój chłopak . To już dramat. Mógł chociaż zadzwonić..cokolwiek zrobić. Jestem w szoku. Niektórzy faceci to naprawdę podgatunek:/ Jeśli po roku Cię tak olewa, bo niestety inaczej nazwać tego nie umiem to co będzie dalej. Zwiewaj koniecznie. Jak ochłoną uczucia na pewno nie będziesz żałować, bo to nie typ do życia:/ 38 Odpowiedź przez Tegan 2012-09-04 21:08:16 Ostatnio edytowany przez Tegan (2012-09-04 21:08:52) Tegan Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-06-14 Posty: 1,114 Wiek: 27 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'( nie usprawiedliwiajcie go tylko, proszę. Ona histeryzuje ale widocznie jakieś są tego podstawy, nic się nie bierze z powietrza. Na miejscu autorki zaprosiłabym Pana Zabieganego Wielce na rozmowę i zapytała czy w ogóle on jest w jakimkolwiek związku czy co to ma być za dziecinada ;/ Autorko, czasem warto postawić wszystko na ostrzu noża i radzę Ci to zrobić bo tu jakiś przysłowiowy " widzę...BTW . Wszystkiego najlepszego i nie przejmuj się na zapas 39 Odpowiedź przez nela1602 2012-09-04 21:22:32 nela1602 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-08-12 Posty: 17 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'(Dziewczyno otwórz oczy,jemu nie zależy zacznij myśleć trochę o sobie...............Kochaj,szanuj najpierw siebie,później przyjdzie właściwa miłość,wiem coś o tym 40 Odpowiedź przez 2012-09-04 23:48:41 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-06-02 Posty: 32 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'( Tegan napisał/a:nie usprawiedliwiajcie go tylko, proszę. Ona histeryzuje ale widocznie jakieś są tego podstawy, nic się nie bierze z powietrza. Na miejscu autorki zaprosiłabym Pana Zabieganego Wielce na rozmowę i zapytała czy w ogóle on jest w jakimkolwiek związku czy co to ma być za dziecinada ;/ Autorko, czasem warto postawić wszystko na ostrzu noża i radzę Ci to zrobić bo tu jakiś przysłowiowy " widzę...BTW . Wszystkiego najlepszego i nie przejmuj się na zapas dziekuje za zyczenia Nie wiem cos moze jutro wymysle, teraz mam straszny metlik w glowie. Trzeba sie chyba bedzie rozstać, ale tak go kocham! :'| Jutro jest nowy dzien, moze cos przyniesie Dzieki za wszystkie rady! 41 Odpowiedź przez betheone 2012-09-05 01:08:02 betheone Cioteczka Dobra Rada Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-06-13 Posty: 310 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'(Mycha nie zmusisz nikogo do miłości. Jemu z tego co widać naprawdę nie zależy. Gdyby Mu zależało to chociaż wyraziłby jakąś skruchę zrobiłoby Mu się przykro, albo przeprosiłby czy cokolwiek. Z resztą nawet jeśli załatwiał to auto to co za problem zrobić Ci niespodziankę i po prostu wbić do Ciebie wieczorem i spędzić ten czas z Tobą..choćby głupią godzinkę, albo przyjść wieczorem wręczyć jakiś prezencik albo głupi jakiś liścik i napisać w Nim, że przeprasza i że nawet nie będziesz spodziewać się kiedy się Ci za to odwdzięczy. Mi jako np. Twojej kolezance byłoby głupio odmówić urodzin usprawiedliwieniem ze będę od 8:00 do 23:00 (haha) załatwiać rejestrację auta i nie przyjdę, aco dopiero facet? Otwórz oczyska, bo jednak są jeszcze faceci, którzy potrafią docenić kobiety. Proszę Cię nie marnuj się w takim związku, On powinien za Tobą latać, nie Ty za Nim..ale chora akcja, masakra;).. 42 Odpowiedź przez 2012-09-05 11:47:20 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-06-02 Posty: 32 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'(Kochane! Zerwał ze mna przez sms'a dzisiaj, powodem zerwania bylo niby to, ze sie obraziłam na niego na grillu, jak nie przywitał sie ze mna i musilam siedziec z jego rodzicami, a On daleko mnie, tylko zainteresowany byl swoim kolega jedynie :'| 43 Odpowiedź przez czekoladka7 2012-09-05 11:54:19 czekoladka7 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-08-26 Posty: 1,534 Wiek: 30 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'( Więc widzisz,że on nie kochał. Nie ma co płakać za palantem. Znajdziesz chłopaka,który będzie Cie szanował GG:15836900 44 Odpowiedź przez klarek 2012-09-05 12:54:03 klarek Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-03-28 Posty: 896 Wiek: 52 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'(Podobno nadużywamy tego słowa. Ale czy on aby Ciebie kochał ? Bo te jego zachowania to były dość dziwne jak dla uczucia. Może po prostu fajno było mieć dziewczynę. I tyle. Ciekawe, o ile zechcesz coś napisać, jak to było z nim póki co, skoro zerwał to masz do wyboru. Powalczyć. Tylko czy warto ? Albo zniknąć - zero odzewu na jego ewentualne smy, maile. A już na pewno nie spotkania. 45 Odpowiedź przez 2012-09-05 13:16:31 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-06-02 Posty: 32 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'( klarek napisał/a:Podobno nadużywamy tego słowa. Ale czy on aby Ciebie kochał ? Bo te jego zachowania to były dość dziwne jak dla uczucia. Może po prostu fajno było mieć dziewczynę. I tyle. Ciekawe, o ile zechcesz coś napisać, jak to było z nim póki co, skoro zerwał to masz do wyboru. Powalczyć. Tylko czy warto ? Albo zniknąć - zero odzewu na jego ewentualne smy, maile. A już na pewno nie bywalo roznie. Bylam jego pierwsza dziewczyna i ewidentnie nie wiedzial jak postepowac z kobietami, o co kobiecie tak na serio chodzi. kłocilismy sie czasem z racji tego, ze mamy podobne charaktery. najczesciej jednak o to, ze On nie ma czasu przyjezdzać - a na kolegow np. na mecze, urodziny kolegow ten czas znajduje. Wlasnie dlatego boli mnie to, ze jak kolega mial urodziny to nawet mu cos pomagal w przygotowaniach, a mi wyslal zwykle zyczenia i to sms'em. Wydawalo mi sie, ze mnie kocha, sam tak deklarowal caly czas. Raz nawet plakal, ze boi sie mnie stracic. W piatek z wakacji wspolnych wrocilismy, bylo wspaniale, oddalam mu wszytsko co moglam... Od jakiegos czasu jednak zauwazylam ze moje lzy nie wzruszaly go.. Ale spotykalismy sie, rozmawialismy, byl moim najlepszym przyjacielem..Nie potrafie go przestac kochać! 46 Odpowiedź przez klarek 2012-09-05 13:34:31 klarek Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-03-28 Posty: 896 Wiek: 52 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'(JAk się kocha to się wie, chociaż błędy muszą być. Najwidoczniej jeszcze nie dojrzał do bycia z kimś i inne rzeczy są co do rozumienia o co chodzi kobiecie, to można mieć i 100 lat i 100 związków za sobą i jeszcze nie wiedzieć, albo się nie domyślać No cóż, może nie wszystko stracone. Ale Ty pierwsza się nie wychylaj do pojednania. Może uda mu się dojrzeć. 47 Odpowiedź przez november 2012-09-05 13:48:27 Ostatnio edytowany przez november (2012-09-05 13:51:42) november 100% Netkobieta Nieaktywny Zawód: dziennikarz/redaktor Zarejestrowany: 2009-07-14 Posty: 1,005 Wiek: 32 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'( Wiesz co, teraz - skoro już wyszło szydło z worka - powiem jedno: być możne nie potrafisz przestać go kochać, jak mniemam (a też tak mi się zdarzało w życiu mawiać) raczej Ci się wydaje, że "nie możesz" (bo w tej chwili nie nie umiesz przestać kochać, tylko nie umiesz wyobrazić sobie tego, że go nie kochasz), więc nie musisz teraz zdobywać się na to, by przestać żywić do niego uczucia. W tej chwili zdobądź się po prostu na to, by przestać swoje życie, myśli, czas, dni koncentrować wokół niego. Gwarantuję Ci, że miłość minie szybciej, niż sądzisz. Nie zauważysz tego aż do chwili, kiedy stwierdzisz, że dobrze, że już nie jesteś z tym człowiekiem. Nazbyt układne kobiety, rzadko znaczą historię... 48 Odpowiedź przez Obiektywna 2012-09-06 01:44:01 Obiektywna Cioteczka Dobra Rada Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-07-13 Posty: 381 Wiek: 40 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'( napisał/a:Mam ochote cos sobie zrobic, zeby zwrocil uwage na moje uczucia :'(Czyś Ty zgłupiała? Naprawdę myślisz, że to by coś dało? napisał/a:Zerwał ze mna przez sms'a dzisiaj, powodem zerwania bylo niby to, ze sie obraziłam na niego na grillu, jak nie przywitał sie ze mna i musilam siedziec z jego rodzicami, a On daleko mnie, tylko zainteresowany byl swoim kolega jedynieNoo pełna klasa.... napisał/a:byl moim najlepszym przyjacielem..Nie potrafie go przestac kochać!Czytam, czytam i własnym oczom nie wierzę ! My kobiety jesteśmy aniołami lecz gdy nam się podetnie skrzydła - lecimy dalej...... NA MIOTLE 49 Odpowiedź przez Kami90 2012-09-06 10:51:53 Kami90 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-07-13 Posty: 8,007 Wiek: 24,5 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'( Do Autorki:Przeczytałam ten cały wątek i jestem w szoku, jak facet mógł się zachować, a jak Ty to przeżywasz. Przecież to prostak i cham...a to i tak dość łagodne określenia. Już wtedy kiedy tak Cię potraktował na grillu to było coś nie halo, bo przepraszam bardzo, ale skoro jesteś jego dziewczyną to ma się pewne obowiązki nie siedząc w jednym towarzystwie olewa się tą osobę. Druga sprawa te urodziny, ja narzekałam na swojego partnera, ale mój to w porównaniu z tym to anioł, jak można zostawić dziewczynę samą w urodziny, a jeśli już miał coś załatwić to się jedzie rano, w nocy, dzień wcześniej dzień później, i Tej kobiecie rekompensuje się zaistniałą sytuację, chociaz ciepłym trzecie, jak on z Tobą zerwał, potraktował Cię jak psa a Ty jeszcze płaczesz za nim... kobieto nie popełniaj tego samego błędu co wiele kobiet, że tęskni za prostakiem. Bo to nie jest tęsknota za człowiekiem tylko uzależnienie od pewnych zachowań i od osoby- w pewnym sensie osoby kata który wykańczał by psychicznie. Teraz powinnaś wyprostować się i iść dalej, a jemu pokazać jakim jest palantem. Bo takich na świecie jest mnóstwo, ale jest jeszcze więcej mądrych facetów, co to zachować się potrafią, i wiele momentów z życia z nimi to bajka. Nie wszystkie, bo zawsze zdarzy się jakaś wada u kogoś i kłótnia która coś psuje w danej po za tym, dziewczyno, przeraża mnie Twoja niedojrzałość, zastanów się czy oby na pewno potrzebujesz teraz związku. Aby być z kimś trzeba być stabilnym emocjonalnie, a u Ciebie zbytnio tego nie za Ciebie kciuki żebyś się otrząsnęła i powodzenia w odnalezieniu kogoś normalnego. "Uśmiechnięci, wpół objęci spróbujemy szukać zgody,choć różnimy się od siebiejak dwie krople czystej wody." W. Szymborska 50 Odpowiedź przez fairytale 2012-09-06 11:34:49 fairytale Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-03-09 Posty: 693 Wiek: 25 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'( Co za telenowela...Nie dorośliście według mnie do związku oboje, a skoro on z Tobą zerwał to może to i lepiej bo po co Wam taki związek w którym Ty przeżywasz wszystko, a on z kolei nie traktował Cie poważnie. Facet pokazał, że jest idiota. A jego powód zerwania.. Haha, nie no koleś ma tupet To Ty powinnaś z nim za to zerwać, a nie na odwrót. Ale nieważne kto zerwał, ważne że już nie będziecie w tym głupim związku, bo sorry ale dojrzałe to to nie było 51 Odpowiedź przez Kasiaaa93 2012-09-06 20:29:22 Kasiaaa93 Woman In Red Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-03-10 Posty: 263 Odp: Ludzie pomocy bo mi zaraz serce peknie przez Niego!! :'(A ja nie widzę nic złego w tym, że Autorka postanowiła przygotować jakiś tam posiłek aby razem uczcić Jej urodziny. Wszak tak się przecież robi, czyż nie? Na urodziny zaprasza się najbliższych, ale trzeba ich jakoś ugościć i dlatego dziewczyna zorganizowała mini przyjęcie dla ukochanego. On powinien przyjść, złożyć osobiście życzenia i dać prezent. Ona ze swojego obowiązku się wywiązała, no ale facet nawalił na całej linii. Ponadto, to jakiś chłopaczyna, która się w ogóle nie umiał zachować w stosunku do kobiety. Może brak mu było ogłady, doświadczenia w relacjach damsko-męskich a może po prostu nie zależało mu na Tobie Autorko i dlatego pogrywał Ci na nosi. Nie wiadomo. Na szczęście zakończył całą tą farsę i możesz spokojnie sobie odetchnąć. Wiem, że Ci trudno, ale nie przejmuj, się czas leczy rany. Tak również będzie w Twoim przypadku. I nie dramatyzuj tak, bo on nie zasługuje na to żebyś tyle nerw sobie przez Niego psuła. No i również poprzez zerwanie pokazał 'klasę'. Dziecko nie facet. A takim nie warto sobie zaprzątać głowy. Wyrzuć go ze swoich myśli i otwórz się na nowe znajomości. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Droga do serca mężczyzny jest prostsza niż myślisz. Bez względu na to, czy dopiero zaczęłaś spotykać się ze świetnym facetem, czy też jesteś w związku małżeńskim od kilku lat, istnieją pewne rzeczy, które nie ulegają zmianie. Mamy tu na myśli przede wszystkim komunikację z partnerem. Jeżeli będziesz ją prowadzić umiejętnie, chłopak zakocha się w tobie po uszy. A jeśli już obdarzył cię uczuciem, tylko utwierdzi się w przekonaniu, że dobrze wybrał swoją życiową partnerkę. Przed Wami 6 zdań, których mężczyźni łakną jak misie miodu. Powtarzaj im to jak najczęściej, a potem czekaj na rozwój miłosnych wydarzeń! ;) Ładnie wyglądasz Myślisz, że tylko kobiety łakną pochwał na temat swojego stylu? Bzdura! Mężczyźni także uwielbiają słyszeć, że świetnie się prezentują. Wypowiedz się pozytywnie na temat jego gustu, dodaj również, że kolor koszuli podkreśla barwę jego oczu. Chłopak będzie wniebowzięty! Uwielbiam Twój zapach Czy zdarzyło ci się przypadkiem zaobserwować, jak obcy mężczyźni ukradkiem obwąchują sobie pachy lub T-shirt? Na pewno. Robią to, ponieważ są wyczuleni na punkcie własnego zapachu prawie tak samo mocno, jak my. Chcą pięknie pachnieć i słyszeć na ten temat komplementy. Z tego względu nie szczędźmy im tych miłych słów! Im częściej będziesz podkreślać, jak bardzo podobają ci się perfumy twojego chłopaka, tym większą sprawisz mu radość. I tym bardziej u niego zapunktujesz. Nie mogę się napatrzeć na Twoje usta Wybierz tę część ciała swojego chłopaka, która doprowadza cię do obłędu i koniecznie ją pochwal. Powiedz na przykład: „Nie mogę się napatrzeć na twoje usta. Są takie seksowne!” albo „Uwielbiam twój brzuch. Mam ochotę go schrupać!”. Nie zdradzimy, jaka będzie reakcja twojego chłopaka. Przekonaj się o tym sama! Podoba mi się, gdy to robisz Takie zdanie musi być wypowiedziane podczas seksu. Nie tylko podgrzejesz w ten sposób atmosferę w sypialni, ale przy okazji zrobisz dodatkową przyjemność ukochanemu. Warunek jest jeden: bądź szczera. Kiedy pochwalisz jakieś ruchy, które nie do końca są dla ciebie przyjemne, tylko sobie zaszkodzisz! Tamta dziewczyna się za Tobą obejrzała Odrobina zazdrości w związku nie zaszkodzi. Pokaż chłopakowi, że doskonale zdajesz sobie sprawę, jaki jest atrakcyjny i jak bardzo podoba się płci przeciwnej. Jednocześnie daj mu do zrozumienia, że trzymasz rękę na pulsie i jeśli będzie trzeba – zawalczysz o niego jak lwica. Masz rację Każdy człowiek lubi mieć rację – a mężczyzn dotyczy to przede wszystkim. Nie wstydź się zatem powiedzieć ukochanemu, że w waszym ostatnim sporze to ty się myliłaś, a on trafił w samo sedno. Nie chodzi o to, by przypodobać się facetowi, ale o to, by pokazać mu swoją skłonność do dialogu i do wyciągania ręki na zgodę. On to doceni.
Komentarze sameQuizy: 2 Zablokuj Zgłoś • 5 lat temuZagadaj do niego ! Jesteś zbyt nieśmiała ! Otwórz się, zagadaj do niego. Nie bój się. Prawie nic o nim nie wiesz. To okazja aby się dowiedzieć. Po prostu zagadaj !Tylko że ja tak robie cały czas ;-; Odpowiedz Zablokuj Zgłoś Adelina • 5 lat temuBądź sobą ! Nie popisuj się tak ! Pokaż* że jesteś jego przyjaciółką. Odpowiedz
Młodzi ludzie pytają: Co zrobić, żeby mój chłopak przestał mnie źle traktować? „Dzisiaj mój chłopak po raz pierwszy podniósł na mnie rękę. Przeprosił, ale nie wiem, co teraz zrobić” (Iwona).* „MNIEJ więcej co piąta studentka przyznała, że była maltretowana i (lub) wykorzystana seksualnie przez swojego chłopaka” — czytamy w czasopiśmie The Journal of the American Medical Association. Z kolei jak ujawniły badania przeprowadzone w Niemczech na grupie dziewcząt w wieku od 17 do 20 lat, co czwarta doświadczyła molestowania seksualnego połączonego z przemocą fizyczną, presją słowną albo podawaniem narkotyków bądź alkoholu. Wśród nastolatków ankietowanych w USA 40 procent było świadkami, jak ich koledzy „złośliwie obrzucali obelgami swoje dziewczyny”.* Czy planujesz małżeństwo z kimś, kto cię obraża, poniża, podnosi na ciebie głos, popycha cię, a może nawet posuwa się do rękoczynów? Poprzedni artykuł z tej serii wykazał, że takie zachowanie jest zatrważająco powszechne.* Jak wyjaśniono, Jehowa Bóg nie aprobuje agresji słownej ani fizycznej, a ofiary nie powinny uznawać jej za coś normalnego ani doszukiwać się winy u siebie (Efezjan 4:31). Jednak wybrnięcie z tego rodzaju sytuacji wcale nie jest łatwe. Niewykluczone, że pomimo przykrych incydentów wciąż darzysz swojego chłopaka silnym uczuciem. A może boisz się, jak zareaguje, gdy zwrócisz mu uwagę. Co zatem masz zrobić? Oceń sytuację Przede wszystkim wycisz emocje i spokojnie zastanów się nad tym, co zaszło (Kaznodziei 2:14). Czy naprawdę padłaś ofiarą napaści słownej? Czy twój chłopak celowo sprawił ci przykrość, czy po prostu ‛mówił bezmyślnie’? (Przysłów 12:18). Jak często mu się to zdarza? Czy był to jednorazowy wybryk, na który mogłabyś przymknąć oko? Czy raczej ma w zwyczaju wypowiadać upokarzające i obraźliwe uwagi? Gdybyś nie była pewna swoich odczuć, porozmawiaj z kimś — jednak nie z rówieśnikiem, lecz z osobą starszą i roztropniejszą. Dobrymi powiernikami mogą się okazać rodzice albo dojrzali chrześcijanie. Taka rozmowa pomoże ci ocenić, czy wyolbrzymiasz problem, czy też sprawa rzeczywiście jest poważna. Jeżeli nie stwarza to żadnego zagrożenia, spróbuj rozmówić się ze swoim chłopakiem (Przysłów 25:9). Spokojnie powiedz mu, co czujesz, gdy się do ciebie źle odnosi. Dokładnie wyjaśnij, czym cię uraził. Jasno określ, jakiego zachowania nie będziesz tolerować. Uważnie obserwuj przy tym jego reakcję. Czy szorstko odrzuca twoje uwagi? A może wręcz wybucha jeszcze większym gniewem? Byłby to wyraźny sygnał, że nie zamierza się zmienić. A co wtedy, gdy pokornie okazuje szczerą skruchę? Być może wasz związek uda się uratować. Zachowaj jednak ostrożność! Ludzie uciekający się do agresji słownej potrafią drobiazgowo usprawiedliwiać swoje zachowanie — tylko po to, by następnym razem, gdy poczują się sprowokowani, znów ranić. Dopiero czas pokaże, czy twój chłopak naprawdę chce się zmienić. Oznaką jego poważnego stosunku do tej sprawy będzie gotowość szukania pomocy u chrześcijańskich starszych (Jakuba 5:14-16). Nie zapominaj, że „wszyscy zgrzeszyli i brakuje im chwały Bożej” (Rzymian 3:23). Nie znajdziesz chodzącego ideału. Z powodu niedoskonałości każde małżeństwo doświadcza pewnej miary „udręki w ciele” (1 Koryntian 7:28). Musisz się po prostu zastanowić, czy będziesz szczęśliwa w związku z człowiekiem mającym takie czy inne przywary. Zanim podejmiesz decyzję, pozwól, by upłynęło trochę czasu. Gdy dochodzi do użycia siły Rzecz ma się jednak inaczej, gdy atak słowny obejmuje wyzwiska i pogróżki lub gdy dochodzi do użycia siły, na przykład popychania czy innych rękoczynów. Takie zachowanie świadczy o niebezpiecznym braku panowania nad sobą — sytuacja łatwo może wymknąć się spod kontroli i doprowadzić do jeszcze gwałtowniejszych reakcji. Najlepiej, jeżeli dziewczyna i chłopak unikają przebywania bez osób trzecich. Gdybyś jednak znalazła się sam na sam z rozzłoszczonym mężczyzną, ‛nie oddawaj złem za złe’ (Rzymian 12:17). Pamiętaj: „Odpowiedź łagodna odwraca złość, lecz słowo bolesne wywołuje gniew” (Przysłów 15:1). Zachowaj spokój. Powiedz, że chcesz wracać do domu. W razie konieczności uciekaj! A co zrobić, gdy mężczyzna próbuje przymusić kobietę do jakiejś formy kontaktu seksualnego? Roztropna para od początku znajomości wyraźnie określa granice okazywania uczuć (1 Tesaloniczan 4:3-5). Kobieta, na którą jest wywierana presja, by złamała zasady biblijne, powinna bez ogródek powiedzieć, że nie pójdzie na kompromis (Rodzaju 39:7-13). „Nie ulegaj” — mówi z naciskiem Anne, która nie oparła się takim namowom. „Szanuj swą godność. Przenigdy nie popełnij tego błędu — bez względu na to, jak bardzo kochasz swego chłopaka!” Gdyby ignorował twoją odmowę, powiedz, że dalsze próby potraktujesz jako gwałt. Jeżeli i to go nie powstrzyma, wołaj o pomoc i broń się tak, jakbyś odpierała atak gwałciciela.* W każdej z opisanych tu sytuacji sprawdza się biblijna rada z Księgi Przysłów 22:24: „Nie przestawaj z nikim, kto jest skory do gniewu; i nie zadawaj się z mężem miewającym ataki złości”. W żadnym wypadku nie jesteś zobowiązana pozostawać w takim niezdrowym związku. Oczywiście spotkanie się sam na sam z agresywnym mężczyzną w celu zakończenia znajomości nie byłoby rozsądne. Chyba najlepiej zrobisz, gdy o tym, co zaszło, opowiesz rodzicom. Rzecz jasna będą wzburzeni i zdenerwowani, że spotkało cię coś takiego. Pomogą ci jednak poczynić odpowiednie kroki.* „Ja go zmienię” Z pewnością nie powinnaś myśleć, że masz obowiązek pracować nad swym chłopakiem. Irena mówi: „Sądzisz, że skoro go kochasz, to jakoś sobie poradzisz i zdołasz mu pomóc. Ale to po prostu przerasta twoje siły”. Również Nadine wyznała: „Wciąż mi się wydaje, że mogę go zmienić”. Jednakże to on sam musi ‛przeobrazić swój umysł’ i dokonać zmian (Rzymian 12:2). Wymaga to czasu i żmudnej pracy nad sobą. A zatem bądź stanowcza i nie dopuść, żeby chłopak, z którym zerwałaś, grał na twoich uczuciach. Trzymaj go na dystans — zarówno emocjonalnie, jak i fizycznie. Nie pozwól, by prośbą czy groźbą nakłonił cię do ustąpienia. Kiedy Irena zerwała z brutalnym chłopakiem, szantażował ją, że się zabije. Ktoś, kto się tak zachowuje, bez wątpienia potrzebuje pomocy. Ale nie twojej pomocy. Najlepsze, co możesz zrobić w takiej sytuacji, to kategorycznie sprzeciwić się niechrześcijańskiemu postępowaniu. Jeśli chce się zmienić, niech szuka konkretnego wsparcia. Niektórzy łudzą się jednak, że po ślubie problem jakoś się rozwiąże. Tymczasem pewien specjalista ostrzega: „Kobiety, które wychodzą za agresywnych mężczyzn, i mężczyźni, którzy żenią się z agresywnymi kobietami, są zazwyczaj zaskoczeni, że ślub niczego nie zmienił. Wiele osób łudzi się, że gdy tylko podpiszą akt małżeństwa, wszelkie takie trudności znikną. Nie wierzcie w to”. Prawda jest taka, że złe traktowanie w okresie narzeczeństwa zwykle nie ustaje po ślubie. „Roztropny, ujrzawszy nieszczęście, kryje się” — czytamy w Biblii (Przysłów 22:3). Owszem, może ci być trudno zerwać z kimś, na kim ci zależy. Ale nieporównanie trudniej byłoby ci żyć pod jednym dachem z brutalnym człowiekiem. Nie obawiaj się, że nigdy nie znajdziesz odpowiedniego partnera. Dzięki zdobytemu doświadczeniu łatwiej ci będzie szukać kogoś łagodnego, życzliwego i opanowanego. Gojenie ran Ofiary agresji słownej lub fizycznej doznają poważnych szkód emocjonalnych. Mary radzi: „Szukaj pomocy — od razu powiedz komuś, co przeżywasz. Myślałam, że sama się jakoś pozbieram, ale naprawdę dużo mi dały rozmowy z innymi”. Zwierz się rodzicom, zaufanemu i dojrzałemu przyjacielowi albo chrześcijańskiemu starszemu.* Niektórym pomaga też wartościowa lektura, uprawianie sportu czy zajmowanie się jakimś hobby. Irena wspomina: „Najważniejsze było studiowanie Biblii i chodzenie na chrześcijańskie zebrania”. Jehowa w żadnym wypadku nie toleruje agresji słownej ani fizycznej. Z Jego pomocą możesz uchronić się przed złym traktowaniem. [Przypisy] Niektóre imiona zostały zmienione. Chociaż celem napaści słownych i fizycznych można się stać bez względu na płeć, amerykański Ośrodek Profilaktyki i Zwalczania Chorób informuje, że „ofiarami znacznie częściej są kobiety niż mężczyźni”. Dlatego pisząc o prześladowcy, dla uproszczenia będziemy używać rodzaju męskiego. W pewnych wypadkach, na przykład jeśli doszło do próby gwałtu, rodzice mogą uznać, że o zajściu należy powiadomić policję. Może to uchronić inne dziewczęta przed podobnym wstrząsającym przeżyciem. W wypadku ciężkich urazów niektórzy zasięgają porady u lekarza lub wykwalifikowanego specjalisty w dziedzinie zdrowia psychicznego. [Ilustracja na stronie 24] Złe traktowanie w okresie narzeczeństwa zazwyczaj nie ustaje po ślubie [Ilustracja na stronie 25] Nie daj się zmusić do niestosownego wyrażania uczuć
co zrobic zeby chlopak zwrocil na mnie uwage